Proszę ten tekst streścić w jednym zdaniu:
Oto Roland zemdlony na koniu, a Olivier zraniony śmiertelnie. Tyle krwi stracił, że oczy mu się zamgliły; nie widzi już dość jasno, aby poznać z daleka czy z bliska człowieka. Kiedy się zbliżył do swego towarzysza, ciął go w hełm zdobiony złotem i klejnotami, przeciął cały aż po przyłbicy; ale nie dosięgał głowy. Na ten cios Roland popatrzył nań i pyta łagodnie, z miłością: ,, Cny towarzyszu, czy ty robisz to umyślnie? To ja Roland, który cię tak kocha! Wszak nie przesłałeś mi zgoła wyzwania! " Olivier rzecze: ,, Teraz słyszę twój głos. Nie widzę cię: niechaj Bóg zechce cię widzieć ! Ugodziłem cię, przebacz mi ". Roland odpowiada: ,, Nie zrobiłeś mi nic złego. Przebaczam ci tutaj i w obliczu Boga " . Na te słowa pochylili się ku sobie. I tak, w wielkiej miłości rozstali się.

2

Odpowiedzi

2010-03-16T18:53:44+01:00
"Nie rob drugiemu, co tobie niemiłe"
Najlepsza Odpowiedź!
2010-03-16T18:56:14+01:00
Jeśli to jest część zadania o ułożeniu takiego planu zdarzeń do tej pieśni, ja osobiście napisałem:"Rozstanie z Olivierem".