Odpowiedzi

2010-03-16T19:20:24+01:00
W pierwszej połowie dwudziestego wieku nasze wyobrażenie o Wszechświecie zostało wywrócone do góry nogami. Stare, klasyczne teorie fizyczne zastąpił nowy sposób postrzegania świata - mechanika kwantowa. To odmienne widzenie świata pod wieloma względami nie zgadza się z koncepcjami starszej, newtonowskiej mechaniki; prawdę powiedziawszy, w wielu wypadkach jest ono sprzeczne ze zdrowym rozsądkiem. Jednak
że najdziwniejszą cechą tych nowych teorii jest niezwykła zgodność ich przewidywań z obserwowanym zachowaniem układów fizycznych. Niezależnie od tego, jak bardzo zwariowana może się czasami wydawać mechanika kwantowa, Natura najwyraźniej chce, aby tak właśnie było - i musimy się z tym pogodzić. Niniejsza książka to alegoria fizyki kwantowej, czyli - zgodnie ze słownikową definicją - „opowiadanie opisujące jedno zagadnienie pod pozorem innego". Zachowanie ciał według mechaniki kwantowej wydaje się nie przystawać do naszego sposobu myślenia i staje się łatwiejsze do zaakceptowania poprzez analogie do sytuacji, które znamy, nawet jeśli te analogie są niezbyt dokładne. Takie porównania nigdy w pełni nie odzwierciedlają rzeczywistości, ponieważ zjawiska kwantowe są naprawdę zupełnie odmienne od naszych codziennych doświadczeń.
Alegoria jest rozwiniętą analogią czy też raczej ciągiem analogii. Jako taka książka ta podąża raczej śladami „Pilgrim's Progress” czy „Podróży Guliwera” niż „Alicji w krainie czarów”. „Alicja” wydaje się jednak bardziej odpowiednim wzorem, kiedy badamy świat, który zamieszkujemy.
Kraina Kwantów, po której podróżuje Alicja, jest czymś w rodzaju wesołego miasteczka, w którym bohaterka czasami jest obserwatorem, a czasami staje się cząstką o zmiennym ładunku elektrycznym. Kraina Kwantów odzwierciedla istotne cechy świata kwantowego: tego świata, w którym wszyscy żyjemy.
Większa część opowiadania to czysta fikcja i występujące postacie są zmyślone, choć zamieszczane od czasu do czasu „poważne" notki zawierają prawdę. We wszystkich fragmentach opowiadania czytelnik znajdzie stwierdzenia, które w oczywisty sposób nie mają sensu i które są całkowicie sprzeczne ze zdrowym rozsądkiem. W większości wypadków stwierdzenia te są prawdziwe. Niels Bohr - ojciec duchowy mechaniki kwantowej we wczesnych latach jej rozwoju - powiedział podobno, że jeśli ktoś, myśląc o teorii kwantów, nie dostaje zawrotu głowy, to po prostu tej teorii nie zrozumiał.
A tak poważnie...
Opis świata, jakiego dostarcza mechanika kwantowa, jest niewątpliwie interesujący i niezwykły, ale czy naprawdę oczekuje się od nas, że uwierzymy w jego prawdziwość? Ku naszemu zdumieniu stwierdzamy, że musimy w to uwierzyć. W wielu miejscach książki czytelnik znajdzie krótkie notki, które uwypuklają znaczenie mechaniki kwantowej w realnym świecie.
Robert Gilmore