Odpowiedzi

  • Użytkownik Zadane
2010-03-16T20:54:40+01:00
Przeszło 400 lat mieszkałam w prowincji egipskiej. Zachowałam własny język i religię. Ale wraz z pojawieniem się nowego faraona, zaczęło się zmieniać. Faraon traktował nas jak niewolników, zmuszał do pracy. Nasz lud był zmęczony, ale nigdy nie tracił wiary w Boga. Faraon wiele razy obiecywał nam wolność, ale niegdy nie dotrzymywał słowa. Bóg zesłał wtedy na jego kraj 10 plag. Podczas ostatniej plagi uciekłam wraz z ludem pod dowództwem Mojżesza. Ruszyła za nami armia egipska. Dotarliśmy w końcu do Morza Czerwonego. Wtedy stał się cud. Mojżesz pojednany z Bogiem zaczął się modlić. Wtedy morze rozstąpiło się na dwie strony i ukazała się nam powierzchnia sucha. Przechodziliśmy po niej z łatwością. Egipska armia ruszyła za nami, ale wtedy morze znów się zstąpiło, a armia zatonęła. Bardzo się cieszyłam i dziękowałam Bogu, że nie opuścił nas nigdy i pomógł w tych trudnych dla mnie chwilach.

Mam nadzieje, że ci pomogłam :-)
11 4 11