Napisz opowiadanie na dowolny temat z użyciem poniżej podanych słów.
-czasy starożytne -hulaszczy
-przyjeżdżać z zagranicy -zahartować
-rządzić -rzemiosło
-hańba -hełm
-wierzy-wiara -pisklęta
-hamulce -huk
-hasło -wieżyce-wieża
-przeżuwać -twierdza
-gwiazdę -rzadko
-kołnierz -futrzany-futro
-pomnożenie-mnożyć -armia
-szyja -ziemia
-hałas -burze
-warchołów -żądać
-honor -przecież
-żaden -chluba
-horyzont -krótko
-chaos -rzucać
-twarz -patriota

Z góry dziękuję;)

1

Odpowiedzi

Najlepsza Odpowiedź!
  • kuag
  • Rozwiązujący
2010-03-17T15:18:37+01:00
Rzecz dzieje się w czasach starożytnych. Nasz bohater to młodzieniec, który przybył do Rzymu z zagranicy, aby poznać tajniki rzemiosła rycerskiego.Wierzył, ze zostanie najlepszym z rycerzy, będzie nosił hełm, a armia rzymska będzie z niego dumna.Jego wiara w to była mocna, a to, że nigdy jego honor nie okryje się hańbą było zapisane w gwiazdach.
Długo wahał się czy ma przyjeżdżać do Rzymu, gdyż był patriotą i rzadko opuszczał swoją ojczyznę. Słyszał też od kupców, którzy handlowali futrami , że Rzymianie prowadzą hulaszczy tryb życia a w kraju panuje chaos. Jednak żaden człowiek nie był go w stanie powstrzymać przed udaniem się do Rzymu.
Okręcił więc szyję futrzanym kołnierzem i wyruszył na nieznaną mu ziemię, by pomnażać zdolności rycerskie i mnożyć zaszczyty.
Wchodząc do miasta, w którym rządził Oktawian August, usłyszał ogromny huk i hałas, a to co mu się rzuciło od razu w oczy, to mnóstwo pijanych warchołów ,których pełno było, aż po horyzont.Pomyślał, że nie są oni chlubą miasta, krótko mówiąc był ich widokiem rozczarowany. Skierował twarz w w górę na niebo, na gwiazdy, na wieżyce wznoszące się ponad miastem i pomyślał, że musi się zahartować, by móc tu przetrwać, inaczej przecież nie uda mu się spełnić marzeń.
Nad miasto nadciągała burza i szybko musiał znaleźć schronienie i tak jak pisklęta szukające swego gniazda, tak i on szukał przytulnego lokum. W pobliżu była tylko ogromna twierdza z wysoką wieżą, ale żeby się do niej dostać trzeba było znać hasło. Dlatego nie mógł żądać, by go wpuszczono. Usłyszał pierwsze uderzenia piorunów, przestraszył się, hamulce jego wyobraźni puściły. Pomyślał, że ciężko mu będzie na tej obcej ziemi, samemu bez rodziny. Jednak marzenie o byciu rycerzem było silniejsze od strachu. Postanowił, że zostanie, wbrew wszystkiemu. Spojrzał w górę na niebo rozświetlone błyskawicą i już wiedział, że zdania nie zmieni.
1 5 1