Odpowiedzi

Najlepsza Odpowiedź!
2010-03-17T16:33:19+01:00
To było niesamowite spotkanie. Kiedy byłam małym chłopcem zawsze marzyłem o tym, aby móc w końcu porozmawiać z Lechem Wałęsą. Zawsze go podziwiałem. Był dla mnie autorytetem, uosobieniem wszelkich zasad moralnych. Wiedziałem jednak, że moje marzenia nigdy się nie spełnią.
Był ciepły, letni dzień,gdy wraz z kolegami przechadzałem się po ulicach Warszawy. Zauważyłem, że panu, który szedł przed nami upadły zakupy. Wszystko się rozsypało. Natychmiast podbiegliśmy do niego i pomogliśmy posprzątać produkty. Jakie zdziwienie i zszokowanie mnie ogarnęło, kiedy dowiedziałem się, że ów mężczyzna to Lech Wałęsa. Człowiek, o spotkaniu z którym zawsze marzyłem.
Lech Wałęsa w podzięce za okazaną pomoc zaprosił nas do pobliskiej restauracji na obiad. Byłem bardzo uradowany. Nie mogłem uwierzyć, że spotkało mnie takie szczęście. Często układałem pytanie, które chciałbym mu zadać kiedy w końcu się spotkamy. Teraz, gdy miałem taką sposobność nie potrafiłem wymówić ani słowa. Moje marzenie się spełniło. Siedziałem przy stole z Lechem Wałęsą i rozmawialiśmy. Na początku o pogodzie. Później jednak przestałem się wstydzić i rozmawialiśmy całkiem normalnie i luźno na przeróżne tematy.
Nie zauważyliśmy nawet, że zrobiło się bardzo późno. W restauracji spędziliśmy całe południe przy miłej rozmowie w towarzystwie tak zacnej osoby. Pożegnaliśmy się z Lechem Wałęsą dziękując za obiad.
Bardzo się cieszę, że moje dziecięce marzenia się spełniły. To był wspaniały dzień.
2 3 2