Może ktoś jest dobry w pisaniu wierszy i dopisałby mi dalszą część? (tyle samo sylab)
Był raz książę, co mieszkał w swej wieży
wraz z drużyną odważnych rycerzy.
Życie miewał wciąż lepsze, bez zgrzytów,
ćwicząc dżudo w dni dżdżyste od świtu.

Miał kucharza z patelnią mosiężną
i bajarza, co dżem jadał z księżną.
Sam jadł grzanki pszeniczne i pędy
na talerzu zwożone wprost z grzędy.

1

Odpowiedzi

2009-10-27T13:40:08+01:00
Co czwartek przechadzał się w żabocie
Łapać żaby nieopodal w błocie
Zima przypinał Kwiat do kożucha
Oraz mosiężna broszkę do ucha