Odpowiedzi

2010-03-17T17:44:36+01:00
Efekt akcji "Burza" zapewne nie był pożądanym przez jej organizatorów. Polacy spodziewali się bowiem zrywu niepodległościowego, który pozwoli na samostanowienie o wolności Rzeczypospolitej. Wyzwolenie ziem polskich z okupanta niemieckiego zanim zrobią to Sowieci miało być sprawą nie tylko prestiżową, ale i niezwykle ważną dla londyńskiego ośrodka władzy. Prolondyńskie koła w okupowanej ojczyźnie mogły doprowadzić do załamania się komunistycznego frontu i umożliwić przejęcie władzy w powojennej Polsce organom, które sprawowały tę władzę w czasie II wojny światowej. Niestety, jednostki Armii Krajowej nie były w stanie stawić oporu nie tylko wycofującym się Niemcom, ale i wkraczającym do Polski żołnierzom Armii Czerwonej, którzy zgodnie z zaleceniami Stalina z 30 lipca rozbrajali członków Polskiego Podziemia. Wielu z tych, którzy zdecydowali się na walkę w ramach akcji "Burza" zginęło, część została uwięziona, jeszcze inni wysłani w głąb Związku Radzieckiego skąd najczęściej nie wracali. Co najmniej 30 tys. ludzi spotkał właśnie taki los. Jak zatem nietrudno obliczyć wśród 120 tys. uczestników "Burzy" aż jedna czwarta została pokonana przez ówczesnego sojusznika. Sprzymierzeńca, który zamiast pomagać zabijał i więził, a zamiast budować niszczył to, co jeszcze zostało ze struktur polskiego państwa. Co więcej, Sowieci targnęli się także na legalne przedstawicielstwo władz Polskiego Podziemia, dokonując porwania szesnastki polskich przywódców. Wśród nich znalazł się chociażby były komendant główny AK Leopold Okulicki. Rządy zachodnie niemrawo interweniowały w sprawie Polaków więzionych przez Sowietów i oskarżanych o działalność wywrotową przeciwko Armii Czerwonej wyzwalającej tereny Polski. Akcja "Burza" zakończyła się zatem fiaskiem. Mimo wyzwolenia kilku miast przy współdziałaniu ze stroną sowiecką, Polacy nie odnieśli długotrwałych sukcesów i nie mogli powitać sojusznika w charakterze gospodarza ziem wyzwolonych. Także akcja podjęta w Warszawie nie zakończyła się sukcesem. Powstanie Warszawskie upadło wobec dużej przewagi nieprzyjaciela, który dysponował większą ilością sprzętu i lepszym wyposażeniem. Tymczasem Sowieci stali na prawym brzegu Wisły, przyglądając się dramatowi Warszawy. Ich posunięcia, pełne agresji i nienawiści do narodu polskiego zwiastowały przyszły kurs względem Rzeczpospolitej. Komunizacja społeczeństwa oraz wprowadzenie masowego terroru w praktyce zastąpiły okupację niemiecką kolejną okupacją, tym razem sowiecką. Żołnierzy Armii Krajowej czekał smutny los więźniów politycznych i jeńców wojskowych, choć tak naprawdę walczyli oni ramię w ramię z Sowietami przeciwko wspólnemu wrogowi, jakim była III Rzesza. Wobec oszczerczych, propagandowych oskarżeń Moskwy o kolaborację AK z Niemcami, Polacy byli bezsilni. Nowy okupant dyktował bowiem warunki z pozycji siły.