Odpowiedzi

Najlepsza Odpowiedź!
2010-03-17T19:14:31+01:00
W lipcu w słoneczną pogodę pojechaliśmy nad morze.Wzięliśmy ze sobą namiot i swój prowiant.Wysiedliśmy na dworcu i rozmawialiśmy sobie o dalszej podróży.Choć słońce mocno grzało postanowiliśmy iść dalej pieszo.Stąd do przejścia mieliśmy jeszcze ok. dwóch kilometrów.Gdy byliśmy na miejscu zobaczyliśmy naszych starych znajomych.Tomek zawołał -a skąd wyście się tu wzięli!Na to znajomi -przyjechaliśmy sobie na krótki wypoczynek.Wtedy wzięliśmy bagaże i wszyscy razem pszliśmy na pole namiotowe.Rozbiliśmy swoje namioty w lesie-stąd do morza mieliśmy blisko.Szybko poszliśmy się kąpać i sobie popływać. było fajnie bo Tomek wziął ze sobą ponton.Wieczorem choć zrobiło się chłodniej my dalej skakaliśmy sobie wśród fal.po powrocie do namiotów opowiadaliśmy sobie różne historyjki.Po kilku dniach musieliśmy wracać -podaliśmy sobie dłonie ikażdy udał się do swojego domu.
4 4 4