Odpowiedzi

Najlepsza Odpowiedź!
2010-03-17T19:59:23+01:00
Św. Paweł Apostoł urodził się około 5/6 r. po narodzinach Chrystusa* w Tarsie (Dz 21,39; 22,3). Jako Izraelita, a zarazem obywatel rzymski, nadano mu dwa imiona: Szaweł (hebrajskie: "Saul") i Paweł (łacińskie: "Paulus"). Był człowiekiem wykształconym. Mając około 20 lat został uczniem bardzo znanej w tamtym czasie jerozolimskiej szkoły Gamaliela, w której zgłębiał pisma starotestamentalne i literaturę rabinistyczną. Jak sam wyznaje należał do ugrupowania faryzeuszów (Dz 23,6), które to ugrupowanie bardzo wielką wagę przywiązywało do wiernego zachowywania prawa mojżeszowego.
Jako wierny wydawca religii żydowskiej nienawidził chrześcijan, gdyż widział w nich odstępców od religii mojżeszowej. Jednym z dowodów tej nienawiści jest jego obecność przy kamieniowaniu św. Szczepana - pierwszego męczennika (Dz 7,58). Wówczas nie miał jeszcze 30 lat, dlatego nie mógł bezpośrednio dokonać jego egzekucji.
Następnie, posiadając wydane przez arcykapłana listy polecające do żydów, by dopomagali mu w wyszukiwaniu chrześcijan (Dz 9,2), wyruszył do Damaszku. Wtedy też wyznawcom Chrystusa była dobrze znana gorliwość, z jaką ich zwalczał. Mówią o tym Dzieje Apostolskie w świadectwie, które nie wymaga najmniejszego komentarza: Szaweł ciągle jeszcze siał grozę i dyszał żądzą zabijania uczniów Pańskich (Dz 9,1). Jednakże u bram Damaszku doświadczył spotkania z Chrystusem, o którym sam - wg przekazu Dziejów Apostolskich - opowiada trzykrotnie (Dz 9, 1-19; 22, 3-21; 26, 12-19). Tę przemianę podkreśla zmiana imienia - odtąd używał swojego drugiego imienia, co widoczne jest w listach jego autorstwa, w których podpisywał się imieniem Paweł.
Św. Paweł brał czynny udział, wraz z Apostołami, w rozpatrywaniu problemów pojawiających się w młodym Kościele. Mianowicie ok. 51 r. uczestniczył w tzw. "Soborze Jerozolimskim" (Dz 15, 1-35).
W działalności ewangelizacyjnej nie zraziły go ani niebezpieczeństwa, ani wrogość ludzi. Za tę działalność naraził się na niechęć ze strony wyznawców judaizmu i w 59 r. w Jerozolimie został aresztowany. Jako obywatel rzymski miał przywilej odwołania się do władzy cesarskiej, dlatego też został przewieziony do Rzymu. Podróż ta i czas pozbawienia wolności stały się dla niego kolejną okazją do głoszenia Dobrej Nowiny.
Ostatecznie w 64 (65) r. został skazany na śmierć przez ścięcie mieczem - w ten sposób wykonywano karę śmierci na obywatelach rzymskich.


prosze cos sie przyda