Napisz wypracowanie
na co najmniej dwie strony zeszytu szkolnego
[z sensem!]
które musi zawierać co najmniej :
4 osoby,
wstęp,
rozwinięcie,
zakończenie,
punkt kulminacyjny //napięcie//
opis osób,
opis sytuacji,
dialogi,

Proszę aby wypracowanie zawierało punkty,
było na co najmniej dwie kartki i napisane z pomysłem ;]]

1

Odpowiedzi

Najlepsza Odpowiedź!
2010-03-20T22:09:45+01:00
Dzień wizyty u dentysty.

Nadszedł poniedziałek. Zaspany wstałem ze skrzypiącego łóżka, by spędzić kolejny monotonny dzień w szkole. Pierwszego dnia zawsze dużo się dzieje, ale czułem, że to co ma nastąpić, może wstrząsnąć całym moim życiem.
W pośpiechu przed nadjeżdżającym autobusem, włożyłem szkolny i ruszyłem ku wyjściu. W tej samej chwili z pokoju zaczął dobiegać dzwonek w telefonie. Ostrożnie podszedłem do aparatu i powoli przyłożyłem słuchawkę do ucha:
-Halo, halo, czy rozmawiam z panem Janem Kowalskim? – rozległ się głos.
-Tak. Przy telefonie – odparłem.
Skamieniałem, strach? Trwoga? Uczucia towarzyszące mi w tej chwili były tak przerażające, że nawet nie dają się opisać. Tajemnicza osoba, poinformowała mnie o wezwaniu do… kliniki dentystycznej.
-Dzisiaj o 15.00 – dodała, po czym odłożyła słuchawkę.
W szkole siedziałem jak na szpilkach. Próbowałem jak najbardziej opóźnić wizytę u stomatologa, ale czas nie był moim sprzymierzeńcem. Wydawało mi się, że wskazówki zegara zaczynają krążyć coraz szybciej. Mijała lekcja za lekcją i nieuchronnie zbliżała się godzina 15.00. W końcu musiał nastąpić ten czas, zegar ustawił swoje ramiona, przeznaczenie nie było dla mnie łaskawe. Ustawiłem się w kolejce, mijały sekundy, minuty, kwadranse, a ja bałem się coraz mocniej. Nagle z gabinetu wynurzyła się postać ubrana w śnieżnobiały fartuch, na którym widniał napis dr Ząbicki. Po chwili rozległ się głos: kupiłeś marchewkę. Zdziwiony patrzę na lekarza
-Marchewkę się pytam czy kupiłeś – krzyczy do mnie mama.
Okazało się, że to był tylko zły sen.


Ja dostałem za to 6 ;)) i było na dokładnie 2 strony ;))
1 5 1