Odpowiedzi

Najlepsza Odpowiedź!
2010-03-18T20:00:23+01:00
Pewnego razu żyła sobie bogini chmur. Bardzo chciała mieć syna. Któregoś dnia przyszedł do niej bóg dzieci i powiedział jej, że urodzi syna i znikł. Bogini bardzo się uradowała i czekała na przyjście syna. Niestety bóg zapomniał powiedzieć jej, że syn którego urodzi będzie żył tylko tydzień. Bogini czekała ze zniecierpliwieniem na nadejście swojego synka. Nie mogła doczekać się kiedy to nastąpi, więc czekała i czekała i czekała... Aż wreszcie nadszedł ten dzień, kiedy urodziła syna, był bardzo piękny. Matka bardzo się uradowała, że ma wreszcie swojego synka. Pierwszego dnia zaczął mówić, jego mama była zdziwiona. Drugiego dnia zaczął chodzić, czego bogini się nie spodziewała i była jeszcze bardziej zdziwiona. Trzeciego dnia urósł o dziesięć centymetrów. Bogini bardzo się zaniepokoiła, więc poszła do boga dzieci. I wtedy bóg powiedział jej o wszystkim. Bogini ze smutkiem wróciła na swoją chmurę. Czwartego dnia był już dorosły, tak jak jego matka, wtedy bogini zrozumiała, że to co mówił bóg jest prawdą. Piątego dnia zmalał o dziesięć centymetrów i zgarbił się trochę. Bogini myśli sobie, już się robi stary, jeszcze tylko dwa dni i umrze. Szóstego dnia zrobił się już z niego staruszek, ale matka kochała go nadal, chociaż wiedziała, że jeszcze tylko jeden dzień będzie żył, czego on sam nie wiedział. Siódmego dnia zmarł. Matka wyprawiła mu pogrzeb i pochowała go. Bardzo płakała. I od tej pory zawsze kiedy bogini przypomni sobie o synku płacze, a że mieszkała na chmurze, wydawało się jakby padał deszcz. Napisał Michał Wagner - pierwszy Podopieczny Hospicjum im.Małego Księcia w Lublinie.

Mit mam w głowie od kiedy przeczytałam go po raz pierwszy.

Życie jest bardzo kruche, a uświadomiłam to sobie dziś po raz kolejny podczas wklejania na blog zdjęć kilkudniowej Ali.

Jest kruche, ale jakże piękne!!!

11 4 11
2010-03-18T20:07:25+01:00
Był sobie człowiek który nosił imię chmurka. Ludzie którzy mieszkali z nim bardzo się go bali ponieważ w zależności od tego jaki miał humor taka chmura się nad nim pojawiała. Gdy chmurka był zły gdzie nie poszedł tam była burza gdy smutny tam był deszcz. pewnego razu całe miasteczko zebrało sie na narade bo kazdy miał dosyć humorków chmurki.Zadecydowano że chmurka musi opuścić miasteczko. Tak też się stało opuścił je. Po paru latach gdy nastały miesiące suszy a ludzie nie wiedzieli co mają robić posłali po jedyny ratunek czyli po chmurkę. po długich namowach zgodził sie pomóc mimo żal jaki miał do całego miasta. A że przez te lata talent chmurki sie rozwinął zawisł on nad miastem jako jedna wielka chmura i padał jako deszcz kiedy trzeba było. Tak zaczął być czony i uwielbiany.A że talent chmurki rozwinął się stał się on ogromną chmurą z deszczem na cały świat.i padał jak było trzeba.
8 3 8