Odpowiedzi

2009-10-27T15:36:50+01:00
Edyp– w mitologii greckiej syn Lajosa i Jokasty.
Wyrocznia oznajmiła Lajosowi, że jego syn ma go zabić i poślubić własną matkę. Kiedy urodził mu się syn, Lajos przebił mu (Edypowi) stopy żelaznymi gwoźdźmi, spętał i nakazał służącemu Forabasowi zostawić go w górach. Ten jednak uratował Edypa, przekazując go pasterzom, którzy zanieśli go do bezdzietnego króla Koryntu Polibosa oraz jego żony Merope.
Kiedy Edyp dorósł, udał się do wyroczni delfickiej, która wyjawiła mu, że zabije własnego ojca i poślubi matkę. Przerażony tym Edyp, przekonany, że jego ojcem jest król Koryntu, postanowił udać się w odległa krainę, aby zapobiec spełnieniu się wyroczni. W drodze natknął się na starca podróżującego z eskortą. Buńczuczny młodzieniec nie chciał usunąć się z drogi, wywiązała się bójka, w której z rąk Edypa zginął starzec, którym był ojciec młodzieńca, Lajos. Edyp dotarł do Teb, gdzie po śmierci Lajosa władzę przejął Kreon. W mieście grasował okrutny potwór Sfinks, który mordował mieszkańców nie znających odpowiedzi na jego zagadkę. Dzięki wizji z proroczego snu Edyp uratował miasto od potwora, rozwiązując jego zagadkę i w nagrodę otrzymał rękę Jokasty. Miał z nią dwóch synów (Polinejkesa i Eteoklesa) i dwie córki (Antygonę i Ismenę). Jednak Teby zaczęły nawiedzać nieszczęścia. Edyp dowiedział się od wróżbity Tejrezjasza, że jest to kara za ojcobójstwo i kazirodztwo. W rozpaczy oślepił się i udał na wygnanie, gdzie towarzyszyła mu Antygona. Ukojenie i oczyszczenie z win zyskał w Kolmass, gdzie zmarł.
2009-10-27T15:48:57+01:00
Edyp

– w mitologii greckiej syn Lajosa i Jokasty.

Wyrocznia oznajmiła Lajosowi, że jego syn ma go zabić i poślubić własną matkę. Kiedy urodził mu się syn, Lajos przebił mu (Edypowi) stopy żelaznymi gwoźdźmi, spętał i nakazał służącemu Forabasowi zostawić go w górach. Ten jednak uratował Edypa, przekazując go pasterzom, którzy zanieśli go do bezdzietnego króla Koryntu Polibosa oraz jego żony Merope.

Kiedy Edyp dorósł, udał się do wyroczni delfickiej, która wyjawiła mu, że zabije własnego ojca i poślubi matkę. Przerażony tym Edyp, przekonany, że jego ojcem jest król Koryntu, postanowił udać się w odległa krainę, aby zapobiec spełnieniu się wyroczni. W drodze natknął się na starca podróżującego z eskortą. Buńczuczny młodzieniec nie chciał usunąć się z drogi, wywiązała się bójka, w której z rąk Edypa zginął starzec, którym był ojciec młodzieńca, Lajos. Edyp dotarł do Teb, gdzie po śmierci Lajosa władzę przejął Kreon. W mieście grasował okrutny potwór Sfinks, który mordował mieszkańców nie znających odpowiedzi na jego zagadkę. Dzięki wizji z proroczego snu Edyp uratował miasto od potwora, rozwiązując jego zagadkę i w nagrodę otrzymał rękę Jokasty. Miał z nią dwóch synów (Polinejkesa i Eteoklesa) i dwie córki (Antygonę i Ismenę). Jednak Teby zaczęły nawiedzać nieszczęścia. Edyp dowiedział się od wróżbity Tejrezjasza, że jest to kara za ojcobójstwo i kazirodztwo. W rozpaczy oślepił się i udał na wygnanie, gdzie towarzyszyła mu Antygona. Ukojenie i oczyszczenie z win zyskał w Kolmass, gdzie zmarł.