Odpowiedzi

Najlepsza Odpowiedź!
2010-03-19T14:21:42+01:00
Za siedmioma górami, za siedmioma lasami, żyła sobie piękna, dobra księżniczka. Pewnego dnia na drodze do zamku spotkała... biedną staruszkę, która chciała ofiarować jej czerwone jabłko. Księżniczka przyjęła owoc, zjadła i nagle upadla na ziemię. Zobaczył to książę Herold, przybywający w tym momencie na wieży zamku. Książę sszedł szybko na dół, wziął księżniczkę na ręce i zaniósł do swojego pokoju. Położył ją na łóżku i zawołał najlepszego lekarza. Po chwili prezybiegł lekarz, zbadał księżniczkę i powiedział, że potrzebne jest specjalne lekarstwo. Książę rzekł, że znajdzie je o świcie.
Nadeszła ciemna noc, przez okno do pokoju wskoczyły krasnoludki i zabrały księżniczkę do swojego malutkiego lasu, tam podały jej życiodajne lekarstwo.
Księżniczka obudziła się z głębokiego snu i zobaczyła przy sobie małe istotki. Krasnoludki przestraszyły się i schowały za krzakami. Księżniczka podeszła do nich i powiedziała:
- nie bójcie się mnie, nie zrobię wam krzywdy.
Krasnoludki z radością przywitały księżniczkę.
Nadchodził świt. Książę obudził się i zobaczył, że nie ma księżniczki w łóżku, wraz ze swoją strażą wyruszył na poszukiwania.
W lesie książę zauważył, że coś się rusza w krzakach. Podszedł i zobaczył swoją ukochaną w towarzystwie krasnoludków. Wziął ja na swojego rumaka i pojechali do zamku. Żyli długo i szczęśliwie.


Myślę, że Ci się spodoba;DD