Odpowiedzi

2010-03-19T14:57:07+01:00
..., cały dzien czekałam na jakąs wiadomosc od swojej kolezanki. która wyjechala z rodzicami na ferie w góry i sie zagubiła. Byłam bardzo zniecierpliwiona . Dlatgo po ogarnieciu domu połozyłam sie i patrzyłam w sufit. Pogoda tez nie była sprzyjajaca, padał desz. Az tu nagle usłyszałam dziwne odgłosy auta, jakby sie psuł. I faktycznie tak było! I do drzwi zapukała sama Agnieszka Chylińska, byłam jej fanką wiec od razu sie nia zajełam dałam suchy recznik zadzwoniłam po pomoc drogową i zrobiłam ciepla herbate. Spotkanie naprawde fantastycznie mijało, tylko, ze ja sie bardzo martwiłam o swoją przyjaciólke. Z agnieszka rozmawiałam, o jej nowej płycie, Opowiedziała mi ona:

- TA płyta nie powstała tak zdnia na dzien jak sie mozna było spodziewac, ona jest taka moja perełka wsrod wszystloch wydanych,..... - mówiła.
Zapytałam sie wiec jej:
- A dlaczego ona jest taka wazna.?

- wloozyłam w nia duzyo serca i poswieciałam MNOSTWO czasu. Ale przede wszystkim dlatego ze jest dedykowana dla mojej rodziny. - odparła.
I tak mijały kolejne minuty. A z tu nagle telefon: Wiki sie odnalazła, az mi ulzyło. I wtym momencie przyjechała pomoc drogowa deszcz przesał padac. Wszystko zaczelo sie dobrze układac. PRZED wyjsciem gwiazdy poprosiłam ja o autograf na mojej płycie i dla wiki oczywiscie tez. ;) było to naprawde fascynujace przezycie. Chciałabym takich dni wiecej



licze na naj. pozdro.
22 3 22
Najlepsza Odpowiedź!
2010-03-19T15:02:01+01:00
Czas mijał i mijał. Rodzice zawołali mnie i oznajmili, że idą do opery i muszę sama zostać w domu z moim bratem. Gdy zrobiło się ciemno, rodzice wyjechali, a ja poszłam grać na komputerze. Nagle zadzwonił telefon, lecz gdy go odebrałam nikt się nie odzywał. Pomyślałam, że to pomyłka. Kilka minut póżniej rozpętała się okropna ulewa. Światło zgasło, więc zapaliłam świeczkę. Przytuliłam mocno mojego brata, który drżał ze strachu. Opowiadałam mu historię o rycerzach i księżniczce. Nagle ktoś zapukał do drzwi. Poszłam zobaczyć, kto mnie niepokoi. Niestety przez szybę nikogo nie ujrzałam. Dźwięk ustał. Wróciłam do mojego brata, który spał słodko. Usiadłam obok niego i rozmyślałam o mijającym dniu, gdy znowu usłyszałam ten dźwięk "bim bam bom". Znowu ktoś dzwonił do drzwi. Gdy do nich podchodziłam ujżałam za nimi jakąś obcą postać.
- Kim jesteś? - zapytałam
- Jak to? nie poznajesz mnie? - odrzekła obca osoba
- nie. - powiedziałam
- Jestem twoją babcią - mówiła kobieta - twoi rodzice poprosili abym się tobą zaopiekowała.
W tym czasie zdjęła kaptur. Osobą pod płaszczem była moja babcia. Szybko otworzyłam jej drzwi.
- Dlaczego nie odbierałaś telefonu? - zapytała babcia
- długo by opowiadać- powiedziałam
To właśnie był mój niespodziewany gość. Na szczęście tylko babcia.=)
31 4 31