Ułóż dialog pt. "Powrót ojca z wywiadówki". Wykorzystaj co najmniej 5 czasowników z ramki. Pamiętaj o poprawnej interpunkcji mowy niezależnej.

___________________________________________________________________
rzec , zawołac , odrzec , jęknąc , szepnąc , bronic się , mruknąc , wykrzyknąc , odburknąc , prosic , wahac się , błagac , pytac , nalegac , marudzic , upierac się , westchnąc
___________________________________________________________________

Definicja mowy niezaleznej :
Doslowne przytoczenie czyjejs wypowiedzi.
np:
Szymek poprosil Zosie : "Podaj mi rozwiazanie zadania"
lub napiosana w formie dialogu
- Podaj mi rozwiazanie zadania - poprosil Szymek

2

Odpowiedzi

Najlepsza Odpowiedź!
2009-10-27T16:19:25+01:00
-Czemu tak długo cie nie było tato? - Spytał Wojtek
-Wiesz synku dowiedziłem się kilku ciekawych rzeczy o twoim zachowaniu w szkole. - Oznajmił tata.
- Tato ale jeśli pani mówiła ci o jakimś konkursie w piszczeniu ... To to nie była prawda - Powiedział chłopiec
- Bo to był konkurs na kto szybciej zdenerwuje pania od histori - Pochwalił sie Wojtek
- A CZY MÓGŁBYM SIE DOWIEDZIEĆ DLACZEGO z religii masz same jedynki? - Spytal zdenerwowany ojciec
- Poniewaz pani uwarza, że mnie Bóg opuścił - Powiedział ze smutkiem chłopiec
13 4 13
2009-10-27T16:44:59+01:00
- Zośka! Zośka!- Wykrzykując imię córki ojciec wbiega do pokoju dziewczyny - Musimy poważnie porozmawiać.
- Niby o czym? - Odrzekła zdziwiona Zosia marszcząc brwi.
- Jak to? Naprawdę nie wiesz? - Rzekł ojciec siadając na łóżku.
- Domyślam się... - Dało się słyszeć westchnienie dziewczyny. - Byłeś na wywiadówce? Tato... Skąd się dowiedziałeś?
- Tak się składa, że znam Twoją wychowawczynię. Dlaczego mi nie powiedziałaś? W ogóle co to za oceny?! Nic się nie uczysz, masz same jedynki ! - Zawoławszy zerwał się z miejsca i przygryzł usta.
- Nie mam czasu na naukę! - wykrzyknęła Zosia. - Mam inne zajęcia! Ciekawsze! - Zaczęła się bronić.
- Przestań marudzić! Oboje wiemy, jakie są Twoje ciekawsze zajęcia! Wychodzenie z koleżankami na miasto ! Zosiu... Masz szlaban! - mruknął ojciec.
- Tato, nie ! Proszę ! - Płaczliwym głosem Zosia zaczęła prosić ojca o litość.
- Nie proś mnie o nic! Jak wszystkiego się nauczysz, w tedy porozmawiamy... - Rodzic trzasnął drzwiami i wyszedł z pokoju.
14 4 14