Odpowiedzi

2010-03-20T10:15:47+01:00
PO tym jak uslyszalam ze wygralam tyle pieniędzy nie wierzylam.
Myślałam ze nigdy mi sie to nie przydarzy aż tu nagle taka niespodzianka.Początkowo nie wierzyłam że jak to ja tylke kasy wygrałam, myślałam co z tymi wszystkimi pieniedzmi zrobić, ale nic konkretnego nie przychodziło mi do głowy. Kilka razy sprawdzałam w internecie czy rzeczywiscie to te same liczby ktore ja skreslilam wygrały. Byłam bardzo szczesliwa bo do tej pory w zyciu nie spotkalo mnie tyle szczescia bo z jednej strony pienniadze bardzo nam sie przydaly z rodzicami. Ale potem uzmyslowilam sobie ze moga wiele namieszac w naszym skromnym życiu i juz nie bylam taka zadowolona. Jednk gdy razem z mamą poszłyśmy wybrać pieniądze na ktore musialysmy czekać około tygodnia postanowiłam że częśc pieniedzy oddam rodzicom a czesc oddam na Schronisko dla bezdomnych psów gdyż bardzo kocham psy i jestem wolontariuszką w pobliskim schronisku do ktorego wlasnie oddalam pieniądze. Ale też nie zapomniałam o sobie ,zostawiłam sobie troszkę pieniedzy na drobne wydatki. W przyszłości własnie chce zajmować się opieką nad zwierzętami. Myśle ze bardzo dobrz postąpiłam oddając te pieniadze. Cieszę się z tego i jestem dumna z siebie ze wlasnie tak a nie inaczej postąpiłam. Moja postawa zachecila rowniez innych ludzi do poswiecania sie dla innych, aby nie mysleli tylko o sobie. Moim zdaniem na świecie nie ma takich ludzi jak ja ktorzy oddali by swoje pieniadze dla innych. Widocznie ja jestem wyjątkiem.
5 3 5
Najlepsza Odpowiedź!
2010-03-20T10:36:20+01:00
Kolejny raz spróbowałem szczęścia. skreśliłem 3 zakłady. w swojej podświadomości sądziłem już ze z tego nic nie wyjdzie. nadzszedl dzien losownia. z kiepskim humorem zasiadlem do sprawdzania cyfr. 1 zaklad nic, w 2 rowniez nie trafilem. spojrzalem na 3 i ogarnelo mnie nagle wewnetrzne cieplo.
mialem 6. ze zdziwieniem siedzialem w fotelu. mama zapytala co sie stalo. z wielka radoscia wykrzyczalem na caly glos ze wygralem. nie wiedzialem co zrobie z tak wielka suma pieniedzy. kumulacja bylo o 6 milionow. w środku mnie wszystko sie rozpromienilo.
nastepnego dnia na lekcji bylem kompletnie rozkojarzony. nie umialem nadziwic sie temu wszystkiemu. tego samego dnia poszedlem odebrac wygrna. wiedzialem ze te pieniadze sa juz moje. czulem sie troche zagubiony, gdyz to wielka odpowiedzialnosc trzymac taka sume w kieszeni.z tego calego zamieszania w moim umysle zapomniale gdzie znajduje sie punkt lotto.
szukajac drogi wymyslilem kilka mozliwosci, ktore pomoga mi dobrze wydac te pieniadze.
dotarlem do miejsca. odebralem tak wielka sume i nagle scisnelo mnie w gardle. przypuszczam ze to bylo ze szczesci.

najwyzej mozesz sobie cos dopisac jeszcze. :)
9 3 9