Odpowiedzi

  • Użytkownik Zadane
2010-03-20T11:33:14+01:00
Po przygodzie z wilkiem czerwony kapturek zaczela chodzic na kurs karate . babcia wyposazyla drzwi w lepsze zamki , a mama chodzila do babci razem z czerwonym kapturkiem
Najlepsza Odpowiedź!
2010-03-20T11:36:01+01:00
Żyła sobie dziewczynka, którą wszyscy zwali czerwonym kapturkiem, od aksamitnego kapturka, który dostała od babci i nosiła go cały czas. Pewnego dnia mama wysłała Czerwonego Kapturka do chorej babci z plackiem i butelką wina w koszyku.
czerwony Kapturek spotkał w lesie wilka, który zwrócił uwagę dziewczynki na słonko, które pięknie świeciło, śpiewające ptaki i leśne kwiaty. Kapturek pomyślał, że babcia ucieszy się jeśli przyniesie jej bukiet kwiatów i zaczęła je zbierać oddalając się coraz bardziej w las. Tymczasem wilk pobiegł do domku babci. Przedstawił się jako czerwony kapturek, a gdy babcia pozwoliła mu wejść do środka pożarł ją i przebrał się w jej ubranie. Wkrótce na miejsce przybył także Czerwony Kapturek. Zdziwił się gdy zobaczył otwarte drzwi. Babcia wyglądała bardzo dziwnie. Kapturek pytał dlaczego ma takie wielkie uszy, oczy, ręce a wilk odpowiadał na każde z pytań. Wyskoczył potem z łóżka i pożarł Czerwonego Kapturka.
Opodal chatki przechodził myśliwy. Zdziwił się słysząc głośne chrapanie. Postanowił sprawdzić czy u babci wszytko w porządku. Gdy zobaczył śpiącego wilka chciał go zastrzelić ale pomyślał, że może jeszcze uda się uratować babcię i Czerwonego Kapturka. Rozciął więc wilkowi brzuch, z którego wyskoczyła dziewczynka z babcią. Kapturek przyniósł wielkie kamienie, które zaszyto wilkowi w brzuchu. Kiedy wilk się obudził chciał uciec ale kamienie były zbyt ciężkie więc padł martwy.
Pewnego razu Czerwony Kapturek idąc do babci spotkał innego wilka. Tym razem jednak nie zboczył z drogi i pobiegł prosto do domku babci. Wilk podążył za nim i zaczaił się na dziewczynkę na dachu. Czerwony Kapturek napełnił wielkie koryto, które stało obok domku babci wodą pachnącą kiełbasą. Wilk węszył tak długo aż spadł z dachu i utopił się w korycie, a Czerwony Kapturek wrócił szczęśliwie do domu.