Odpowiedzi

  • Użytkownik Zadane
2010-03-20T16:52:32+01:00
Pytanie „jak żyć” jest pytaniem, które nurtuje ludzkość od wielu wieków. W Polsce został zapisany szereg norm prawnych i społecznych, które podpowiadają nam jak powinniśmy postępować wobec innych ludzi w obliczu różnych sytuacji.
Jednym z takich zestawów norm jest prawo administracyjne. W przypadku ich nieprzestrzegania obowiązują kary, które są umieszczone w kodeksie karnym. Przepisy te mają nas „nakierowywać” na prawidłowe zachowania. Prawo cywilne traktuje człowieka jako jednostkę.
Drugim zestawem norm jest Biblia, która odwołuje się do stanu ducha człowieka i jego wiary. Słowo Boże podpowiada nam jak powinniśmy się zachować w określonych sytuacjach wobec bliźniego- drugiego człowieka.
Te dwa zbiory zasad znacznie różnią się od siebie. Prawo cywilne łączy ludzi w rodziny spokrewnione ze sobą. Biblia natomiast uznaje ogół społeczności jak jedną wielką rodzinę i dlatego (jak to bywa wśród krewnych), powinniśmy traktować całkiem obcych sobie ludzi jak brata czy siostrę.
W pracy chciałabym odnieść się do wartości religijnych, gdyż polegają tylko na dobrej woli człowieka. Zachowania wobec innych ludzi pokazują nam jacy jesteśmy naprawdę. W odróżnieniu od Biblii, w prawie administracyjnym są nakazy i zakazy, których nieprzestrzeganie powoduje dalszy ciąg konsekwencji karnych.
Pismo Święte opiera się jedynie na Dekalogu, czyli 10 przykazaniach Bożych. Jest to 10 praw, które człowiek powinien zastosować w swoim życiu. Jednym z nich jest to, aby wierzyć tylko w Boga i właśnie Jego stawiać sobie za autorytet.
Pozostałe przykazania (jak sama nazwa mówi) są propozycjami czegoś, czego nie powinniśmy robić w swoim życiu, żeby nie sprawiać bólu swoim bliźnim. Prawa kościelne są prawami umownymi i za wystąpienie przeciwko któremuś z nich nie grozi nam żadna kara w życiu doczesnym, a odpowiedzialność zaczyna się dopiero po naszej biologicznej śmierci.
W Piśmie Świętym zawarte są wciąż aktualne wskazówki dotyczące dobrego i zadowalającego życia. Gdyby postępować bezbłędnie, tak jak nakazuje Biblia, bylibyśmy zawsze w zgodzie z Bogiem, ludźmi i samym sobą.
Ludzie nie potrafią cieszyć się chwilą obecną. Nie zauważają tego co mają w swoim posiadaniu. Mowa tu o miłości, przyjaźni, radości. Są przytłoczeni problemami, które ich spotkały lub mogą spotkać. W taki sposób pozbawiają siebie szczęścia. Gdyby nauczyli się radować z każdego momentu, ceniliby każdą chwilę. Aby być szczęśliwym trzeba robić to, na co ma się ochotę i się tego nie bać. Jednak w pierwszej kolejności należy nauczyć się odróżniać dobro od zła. Gdy taką zdolność już posiądziemy, wystarczy realizować swoje pragnienia.
Żyć należy z optymistycznym nastawieniem do naszego bytu i ludzi, którzy są wokół nas. Nie liczy się przeszłość czy przyszłość. Ważna jest teraźniejszość. Powinno się żyć, aby nie zmarnować żadnego dnia, chwili ani sekundy. Trzeba żyć tak, by pamiętano o nas, gdy nadejdzie kres naszego życia.
Czy można nauczyć się żyć.? Nie. To właśnie życie może czegoś nas nauczyć. Z czasem każdy z nas odnajduje swoją drogę, która może zaprowadzić nas do szczęścia i spełnienia. Jednak naszego życia nikt za nas nie przeżyje i to właśnie od nas zależy jak ono będzie wyglądać.
7 3 7