Odpowiedzi

Najlepsza Odpowiedź!
2010-03-21T14:15:31+01:00
Nie wiem czy nie za dużo.............i jak by co to jest trochę śmiesznę.Jak będziesz chciała to zmień imię przyjaciółki i szczegóły ^^



Nigdy nie zapomnę dnia, w którym polubiłam szkołę.Ten dzień odmienił moje nastawienie do wszystkiego.
Godzina 7:00,czas wstawać. Dlaczego? No tak szkoła.Zsuwam się z łóżka i powolnym krokiem zmierzam do łazienki.Myję się.ubieram w jeansy i koszulę w czarno-białą kratę,po czym idę zjeść śniadanie.Przy jedzeniu zastanawiam się czy odrobiłam lekcje?Pewnie nie.No ale co z tego,mam lepsze rzeczy do robienia.Wychodzę z domu i zmierzam w kierunku szkoły. Wiatr unosi moje włosy, a słońce pada na twarz.Wchodzę do szkoły.Z początku wszystko jest ok ,lecz po chwili uświadamiam sobie,że w srodku jest plac zabaw.Prezciskam się w stronę szatni.Wypatrzyłam moję przyjaciółkę wieć podchodzę i zagaduję
-Hej.Co tu się dzieje?-pytam Monię.
-Ja zawsze mówiłam,ze szkoły są dziwne.-odpowiada,po czym wybuchamy śmiechem.
Dzwoni dzwonek.Wchodzę do klasy i zauważam dziwny strój nauczycielko.Ledwo powstrzymuję śmiech i siadam do ławki.zaczyna się lekcja.To nie jest normalna nauka w szkole.Na lekcji wcale się nie nudzę,wręcz przeciwnie odpowiadam na pytania,zgłaszam się na lekcjach i robię zadania.Nieco później mamy lekcje wf-u.To wszystko było niesamowite.Wszystkie lekcje były luźne i ciekawe.
Nagle budzę się w swoim łóżku i zaczynam się śmiać.Okazało się,że to był sen.Z tego wydarzenia wyniosłam naukę,że warto się uczyć.Ale teraz pozostał tylko żal,że coś takiego się nie zdarzy naprawdę.