Odpowiedzi

Najlepsza Odpowiedź!
2010-03-20T19:17:33+01:00
Satyra Ignacego Krasickiego"Do króla" jest satyrą dedykacyjną,choć sprzeczna z założeniami tego gatunku.Satyra powinna ośmieszać,atakować opisywane osoby,ich postepki i cechy charakteru.Dla wielu może ona sie wydać atakiem na króla Stanisława Augusta Poniatowskiego,bo właśnie utwór jest skierowany do niego.Jest krytyką sposobu,w jaki rządzi on państwem.
Królowi sawiane jest pięć zarzutów,które pokrywają sie z zarzutami jakie wysuwali wobec Stanisława Augusta niechetni mu magnaci.
Pierwszy z zarzutów dotyczy jego pochodzenia.Zarzuca mu się,że nie pochodzi z rodu królewskiego,że jest tylko szlachcicem,a drugi zarzut mówi,że na domiar złego Polakiem z pochodzenia.
Kolejny zarzut to zbyt młody wiek,S.A.Poniatowski w momencie swej elekcji miał 32 lata.
Czwartym zarzutem stawianym królowi jest zbytnia łagodność w sposobie sprawowania rządów.Ostatni piąty zarzut wobec jego osoby odnosi się do zbytniego wykształcenia i przesadnej dbałości o naukę i kulturę.
Oczywiście absurdalność tych zarzutów jest jasna,ponieważ wszystkie wymienione jego wady w istocie są zaletami monarchy.Zatem utwór ten tak naprawdę jest pochwałą zalet Stanisława Augusta Poniatowskiego,jak również atakiem na szlacheckich sarmatów,próba kompromitacji stronnictwa antykrólewskiego.
2010-03-20T19:33:15+01:00
Krasicki przedstawia postać króla Stanisława Augusta Poniatowskiego, stawiając mu szereg rzekomych zarzutów. Już na samym początku król jawi nam się jako postać pochodząca ze szlachty, nie zaś z królewskiego rodu. A zatem w jego żyłach nie płynie królewska krew, życie w pałacu nie jest jego "środowiskiem naturalnym". Władca jest człowiekiem młodym, krzepkim, ale przy tym niedoświadczonym. Wszak mądrość nabywa się z wiekiem. A młodość cechuje głupota, porywczość. Z podwładnymi król ma pozytywne stosunki, jest wyrozumiały niekiedy nawet pobłażliwy. Poeta krytykuje go za szukanie sobie przyjaciół wśród podwładnych. Najlepszy władca to taki, którego podwładni się boją, drżą przed nim. Wtedy budzi on należyty respekt. Król August jest człowiekiem wykształconym, inteligentnym, no i wreszcie jest rodowitym Polakiem. Zazwyczaj na tronie zasiadał cudzoziemiec, któremu zbytnie wykształcenie tylko by przeszkadzało w podejmowaniu decyzji. A tu taka zmiana. Wszystkie te cechy poeta ukazuje w taki sposób, że wydają się one być wadami. Jednak na tym polega cały dowcip - krytykując króla poeta obnaża ciemnotę i zacofanie tych, którzy owe zarzuty wygłaszają. Nie widzą oni tak naprawdę, że wszystkie te cechy stanowią niepodważalne atuty władcy.