Odpowiedzi

2010-03-20T19:49:42+01:00
Moją ulubioną przygodą Ani Shirley była ta, w której dziewczynka została uratowana przez Gilberta.Bawiła się razem z przyjaciółkami w historię o zmarłej kobiecie, która została wypuszczona na wodę przez ukochanego. Ania odgrywała rolę owej kobiety. Płynęła po Jeziorze Lśniących Wód w łódce, przykryta była szalem. Leżała na spodzie i kwiatem w ręku i zamkniętymi oczyma. Nie wiedziała jednak, że łódka jest dziurawa. Gdy wypłynęła na sam środek jeziora zauważyła, że jest w koło niej woda. Przestraszyła się i usiadła. Zamachała do przyjaciółek na brzegu, ale one nic nie mogły zrobić, ponieważ nie było drugiej łódki. A ta, na której znajdowała się Ania coraz szybciej napełniała się zimną wodą. Dziewczynka ledwo dopłynęła do pomostu, chwyciła się omszałej belki i patrzyła na łódkę pana Barry'ego, która zatonęła i znalazła się na dnie jeziora. Nagle nadpłyną ktoś na drugiej łódce. Był to Gilbert Blythe, z którym Ania była bardzo pogniewana. Gdy chłopak dopłynął do Ani, dziewczynka była już bardzo przemoczona i o mało co nie ześlizgnęła się w zimną toń. Z początku opierała się pomocy Gilberta, ale potem uległa i chłopak ściągnął ją z belki. Dopłynęli do brzegu i, na szczęście, nic się nie stało.



Jak dobrze to rozpiszesz to będzie na pół A4.. :D
6 3 6
2010-03-20T20:11:36+01:00
Na koniec wakacji Diana zaprosiła do siebie koleżanki z klasy.
Najpierw bawiły się grzecznie, potem zjadły podwieczorek, a później zaczęły grać w wyzywankę.Gra polegała na tym, że wyzywało się koleżankę do wykonania jakiegoś trudnego zadania. Józia Pye wyzwała Jankę Andrews, żeby obeszła oród skacząc na jednej nodze. Jeśli któraś z wyzywanych dziewczynek nie wykonała zadania, traciła swój honor. Ania i Józia nie lubiły się wcale i wkrótce zaczęły się kłócić. Ta kłótnia doprowadziła do wyzwania Ani do przejścia po dachu. Ania wspięła się na dach, zrobiła kilka kroków, po których zleciała z dachu. Na szczęście
spadła na niższą stronę domu, gdzie ściana domu była obrośnięta była dzikim winem, którego gałęzie zatrzymały dziewczynkę.
Pan Barry na rękach odniósł Anię do domu. Mateusz zaraz pojechał do lekarza, a Maryla zajęła się podopieczną.
Ania złamała sobie nogę w kostce i musiała leżeć w łóżku siedem tygodni z gipsem założonym na nodze. Koleżanki odwiedzały Anię codziennie, przynosząc wiadomości ze szkoły.
4 4 4