Odpowiedzi

2010-03-20T21:20:38+01:00
Drogi pamiętniczku,

Dzisiaj był niesamowity dzień, choć moi rodzice mówią, że jestem za młodym bocianem żeby się zakochać, ale to nieprawda!
Lecąc po "obiadek" przez las usiadłem na drzewie nieopodal jakiegoś opuszczonego gniazda. Wiał przyjemny, zimny wiatr, a to dobre gdy praży i smaży :). To drzewo to była sosna, najprawdopodobniej. Nigdy nie byłem dobry z przyrody. Spojrzałem w dół i co ujrzałem? Jakąś bocianicę mrugającą ponętnie rzęsami. Zakochałem się