Odpowiedzi

2010-03-21T12:33:55+01:00
Nagle znalazłem się w baśniowej krainie. Szłam pośród pięknych drzew i kwiatów. Wokół mnie latały ptaszki i motyle. Kilka zajączków przebiegło przede mną i chciałem pogłaskać jednego lecz szybko uciekły. Nagle ujrzałam piękny zamek otoczony różowo białymi drzewami. Niedaleko niego płynął potok, do którego przybiegały zwierzaczki by się napoić. Poszłam pod zamek i ujrzałam śliczną dziewczynę, która zawstydziła się widząc mnie i uciekła. Zawołałam:
-poczekaj!
Lecz zniknęła mi już z oczu. Poszłam więc za nią. Znalazłam się w dziwnym labiryncie, z którego nie mogłam się wydostać. Nagle nadleciał wielki motyl, który powiedział do mnie, żebym poszła za nim i w ten sposób wyjdę z labiryntu. Zrobiłam tak jak kazał i faktycznie znalazłam wyjście. Nagle znów ujrzałam tą dziewczynę, która wcześniej przede mną uciekła. Zdążyłam jednak znów zawołać by poczekała. Dziewczyna obejrzała się i uśmiechnęła się. Posłam do niej i wtedy powiedziała mi, że jest księżniczką a jej tata jest tutejszym królem.
Opowiedziała mi kilka ciekawostek na temat bajecznej krainy, w której się znalazłam. Po kilku godzinach bardzo się z nią zaprzyjaźniłam i powiedziała że mogę tam zostać tyle czasu ile chcę.
...Potem się obudziłem ;]
12 4 12
2010-03-21T12:51:04+01:00
(...)I nagle znalazłam się w baśniowej krainie. Na początku myślałam że to sen ,ale po pewnym czasie okazało się że to nie sen,lecz rzeczywistość.Byłam głodna i zobaczyłam piękne,wielkie drzewo,a na nim duże owoce podobne do jabłek.Nie zastanawiając się pobiegłam do tego drzewa.I zerwałam ten owoc,był on pyszny.Poszłam przed siebie i zobaczyłam jakieś zwierzęta.Ale nie były one podobne do takich co żyją w zoo,lesie czy w parku,bo one nie chodziły lecz latały.Zdziwiło mnie to bardzo...Szłam dalej,a robiło się coraz ciemniej,a ja byłam coraz bardziej zmęczona.Zobaczyłam jaskinię,i pomyślałam ,że mogę tam przenocować.Następnego dnia rano,gdy się obudziłam była piękna pogoda.Zjadłam jakieś owoce,które spotkałam na drodze,szłam,szłam...ale nie wiedziałam gdzie?!
I wtedy zobaczyłam zamek.Pomyślałam,ze może tam ktoś jest,i nie myliłam się.Gdy mnie ie zobaczyli ludzie.Na początku nie wierzyli,że to człowiek.Myśleli że to jakaś zjawa.Po kilku minutach,sługa zabrała mnie do wielkiego pokoju gdzie było wielkie łoże,łazienka,wielka szafa z pięknymi ubraniami.Była zmęczona tą drogą a więc położyłam się na łóżku i zasnęłam.
Gdy się obudziłam zauważyłam że na wielkim stole leżało tyle pysznego jedzenia,że nie wiedziałam co mam skosztować jako pierwsze?!Bardzo mi się tam podobało i zostałam tam na zawsze......
___________________________________________________________
Nie wiem czy tak może być?!
Dodaj akapity i interpunkcję.;D
12 3 12