Odpowiedzi

Najlepsza Odpowiedź!
2010-03-21T12:35:04+01:00
Zbyszko z Bogdańca to główna postać powieści Henryka Sienkiewicza pt. „Krzyżacy”. Wywodził się on z rodu, który pieczętował się herbem „Tępa podkowa”, a jego zawołanie podczas bitwy brzmiało: „Grady!”. Rodzicami młodzieńca byli: Jaśko z Bogdańca i Jagienka z Mocarzewa, którzy zmarli bardzo wcześnie. Chłopcem zaopiekował się brat jego ojca – Maćko. Poznaliśmy Zbyszka, w chwili gdy miał 18 lat.
Był on pięknym, przystojnym i dobrze zbudowanym młodzieńcem. Posiadał długie, jasne włosy ujęte w pątlik. Oto jak autor opisuje wygląd: „(…) wydawał się być mężem całkiem dojrzałym, ale nad postawą męża wznosiła się głowa dziecinna prawie – i twarz młoda z pierwszym meszkiem nad ustami – i zarazem cudna – twarz królewskiego pazia ze złotym włosem (…)”.
Zbyszko ubierał się elegancko. Zawsze dbał o swój strój. Chociaż czasem jego piękny ubiór pochodził z łupów. Wyglądał bardzo ładnie w bluzie „ (…) z białego jedwabiu naszytą w złote gryfy, u dołu zaś szlakiem ozdobną (…)” oraz w spodniach „ (…) w których jedna nogawica była w podłużne pasy zielone i czerwone, druga w fioletowe i żółte (…)”. Na co dzień Zbyszko nosił mniej odświętną odzież, a podczas podróży prawdziwą zbroję.
Młodzieniec poruszał się krokiem równym i sprężystym, nawet przed egzekucją. Jego ruchy były zwinne i zręczne. Zawsze tryskał energią i zdrowiem. Gdy go poznajemy, był pogodny i wesoły.
Cechowała go łatwowierność, np. kiedy uwierzył, że Sanderus jest duchownym. Brakiem rozsądku i nadmierną zapalczywością wykazał się atakując posła krzyżackiego, Kunona won Lichtensteina. Przez ten nieprzemyślany czyn omal nie stracił życia. Ślubował Danusi, że przyniesie pawie czuby z hełmów krzyżackich i przysięgi dotrzymał, co świadczy o jego poczuciu godności rycerskiej. Lubił popisywać się swoją siła fizyczną. Chciał wyzwać na pojedynek osiemdziesięcioletniego Mikołaja z Długolasu za to, że ten nazwał Danusię „skrzatem”. Był bardzo honorowy. Kiedy Maćko zaproponował mu ucieczkę z więzienia, odmówił, powołując się na cześć rycerską na miłość do stryja.. Zbyszko był wierny Bogu i ojczyźnie. Było to jego obowiązkiem, który wypełniał z radością. Odwagą i gotowością poświęcenia życia w obronie dam wykazał się, np. na łowach ratując Danusię i księżną Annę Danutę przed atakiem tura. Gdy samotnie, nocą, wybrał się na polowanie na niedźwiedzia wykazał się siłą i odwagą. To dla ukochanego stryja Maćka narażał wtedy swoje życie. Cechowała go szczerość. Opowiedział Jagience o córce Juranda i o złożonej jej przysiędze. Był również bardzo opanowany. Tę cechę potwierdza jego zachowanie w więzieniu oraz na krakowskim rynku przed egzekucją. Zbyszko był też obowiązkowy. Opiekował się Danusią, dbał o nią i pomagał ją znaleźć, gdy została porwana. Cierpienie związane z porwaniem i śmiercią Danusi sprawiło, że młodzieniec przeistoczył się w odpowiedzialnego, poważnego i okrutnego dla wrogów mężczyznę. Chciał zasłynąć jako wielki rycerz. Marzył o tym, aby jego czyny poznano również jako osiągnięcia Zawiszy Czarnego czy Powały z Taczewa. Wyróżniał się troskliwością. Świadczyła o tym opieka nad Jurandówną. Zawsze jej pomagał i o nią dbał. Kiedy się poznali, na przykład uchronił ją przed bolesnym upadkiem z ławy, a podczas kolacji podawał jej najsmaczniejsze kąski z ust.
Zbyszko kochał dwie kobiety. Do córki Juranda tęsknił i marzył o niej. Natomiast w Jagience podobała się mu jej uroda i siła fizyczna. Danusi podobała się uroda Zbyszka oraz jego dworskie obyczaje. Natomiast Jagienka podziwiała jego siłę, odwagę, kiedy poszedł nocą polować na niedźwiedzia. Szanowała go również za honorowe zachowanie i dotrzymanie obietnic wobec Jurandówny. Jego stryj Maćko zawsze uważał go za mądrego. To, że bratanek wybrał Danusię, a nie Jagnę tak ocenił: „ Miły Boże! (…) i ten głupi Zbyszko takiej dziewki obieżał”.
Zbyszko z Bogdańca miał zalety, ale i wady. Jego postępowanie nie zawsze było przemyślane i właściwe, ale sytuacje w jakich się znalazł w dużym stopniu go usprawiedliwiają. Bardzo ważne jest, że ten bohater zmienił się z wesołego, zawadiackiego w dojrzałego, poważnego i spokojnego rycerza.
Postać ta wzbudziła moje zainteresowanie. Zaimponowała mi nie tylko siła i odwaga, ale tez opiekuńczość oraz honorowe zachowanie w każdej sytuacji. Osobiście uważam, że ten bohater był godny pasa rycerskiego. Na pewno każdy chłopiec chciałby mieć chociaż niektóre z ech pozytywnych tego młodzieńca.
3 3 3