Odpowiedzi

2010-03-21T15:18:47+01:00
Niemal w całej Polsce w czerwcu nie ma nocy astronomicznej. To prawie jak na kole podbiegunowym. Dlaczego tak się dzieje?

Zgodnie z definicją nocy astronomicznej, aby ona nastała, Słońce musi zejść 18° poniżej linii horyzontu. Dopiero wtedy na niebie może zapanować całkowita słoneczna ciemność. W czerwcu w Polsce ten warunek nie jest spełniony. W tym czasie mamy jedynie do czynienia ze zmierzchem astronomicznym - Słońce jest pod linią horyzontu, ale pod mniejszym kątem niż 18° - który przechodzi bezpośrednio w astronomiczny świt.

Noc astronomiczna występuje codziennie przez cały rok tylko w pasie zawartym pomiędzy równoleżnikami 48,5° (to jest 18° poniżej - na półkuli północnej - i 18° powyżej - na półkuli południowej - koła podbiegunowego). Z kolei dzień polarny, czyli czas, gdy Słońce nie schodzi w ogóle poniżej linii horyzontu, przez okrągłą dobę może panować tylko na szerokościach geograficznych większych niż 66,5° (to znaczy za kołami podbiegunowymi - wyjaśnienie przyczyn tego zjawiska ilustruje poniższy rysunek, a szczegóły opisano w artykule Słońce zawraca w Strzelcu).