Odpowiedzi

2010-03-21T14:41:43+01:00
Wstalam ok.10 posylam do kosciola na 12 gdz wrocilam do domu zjadlam obiad i deser budyn potem pojechalam do babci i zostalam u niej na noc
2010-03-21T14:44:20+01:00
Pierwszy dzień w nowej szkole był dla mnie bardzo ważny. Byłam bardzo podekscytowana, ponieważ znalazłam się w nowym otoczeniu. Ja nie chciałam iść do szkoły, moje koleżanki też. Smutno nam było, że to już koniec leniuchowania i wakacji.Ale były też pozytywy. Nie mogłam się doczekać spotkania z resztą znajomych.
Gdy weszłam z Kamilą do szkoły początkowo miałyśmy trudności w znalezieniu odpowiedniej sali, w której odbywały się zajęcia. Wszędzie było dużo młodzieży. Wszystko było obce, ale nie straszne, ponieważ lubię zmiany.
Na lekcjach uważnie słuchałam nauczycieli, przeraziły mnie jedynie ich wymagania. Zadawałam sobie pytanie czy poradzę sobie w tej szkole.
Do domu wróciłam z bólem głowy i czułam się nie najlepiej. Znajomi i rodzina dopytywali się mnie jak podoba mi się nowa szkoła, lecz ja nie miała na tyle siły, by odpowiedzieć na pytania. Dziś już przyzwyczaiłam się do niej i cieszę się, że wybrałam właśnie tę szkołę.

2010-03-21T14:45:10+01:00
Wieczorem położyłam się spać a gdy wstałam buła sobota obok mojego łóżka stał koszyk a w nim piękny mały piesek. Był to prezent na urodziny. Był to najszczęśliwszy dzień w moim życiu;)