Odpowiedzi

2010-03-21T14:54:56+01:00
To tak
pewnego dnia wyszłam na podwórko aby zaniesc dla mojego psa cygana jesc i zobaczyłam psa a tak wogóle to była suczke w gdy podeszlam do niej ale uciekała wiec poszłam do dom.
po kilku dniach ta suczka nie poszła sobie ale została z nami m€j pies nie był z tego zadowolony bo to przecież to on był panem podwórka ale się do niej przyawyczajł
Najwspanialsze było to ze potem razem się bawili i pózniej mieliśmy małe szczeniaczki było ich 5 ale 3 zdechły bo były słabe a teraz już widzą i szaleja i tyle