Odpowiedzi

Najlepsza Odpowiedź!
2010-03-21T15:08:48+01:00
Pewnego dnia na wybrzeżach Hawany żył stary rybak imieniem Santiago. Byl samotnym wdowcem. Jego jedynym przyjacielem był Manolin- chłopiec, który dawniej pomagał mu w połowach. Ludzie mówili, że rybak ma pecha, bo od 84 dni nic nie złowił. Dlatego też rodzice Manolina zabronili mu przychodzić do Santiaga.Stary rybak postanowił, że wypłynie w morze aby szukać pożywienia, bo nie miał już co jeść. Po odpłynięciu poczuł, że jakaś ryba połknęła haczyk. Był zadowolony, gdyż oznaczało to koniec jego pecha. Nie wiedział jednak, co to za ryba, gdyż była ona głęboko pod wodą. Santiago wiedział tylko, że jest silna, ponieważ zaczęła ciągnąć łódź przed siebie. Postanowił zaczekać aż zdobycz osłabnie, by potem móc ją zabić. Minął dzień, kiedy rybak zorientował się, że to marlin- ryba, za którą dostanie dużo pieniędzy i jakiej nigdy jeszcze nie złowił. Od wypłynięcia minęło dużo czasu, a marlin wciąż płynął i nie wydawał się być osłabionym. Z nudó starzec zaczął rozmawiać sam ze sobą, potem z ptakiem, któy przystanął na jego łodzi, w końcu z merlinem, którego chciał zabić. Potem pojawił się problem, tzn. rybakowi zaczęła drętwieć ręka, w której trzymał linkę. Był to okropny ból. Ale na szczęście rybak był tak wytrwały, że przezwyciężał go i płynął dalej. Gdy byl znudzony lub zmęczony, modlil się o pomyślność łowów. Po kilku dniach ryba zaczęła krążyć wokół łodzi. Znaczyło to, że słabnie i że to najlepszy moment aby ją zabić. Gdy była blisko, wziął nóz do ręki i wbił prosto w jej serce. Marlin podskoczył do góry, następnie wpadł do wody. Santiago przywiązał go do łodzi, po czym zaczął płynąć w stronę domu. Był bardzo zmęczony, głodny, niewyspany. Po pewnym czasie zaczęły atakować go rekiny, które zabijał uderzeniem pałki. Było to bardzo męczące. Ryby odgryzały po kawałeczku marlinowego mięsa, przy czym traciła ona na wartości. Po kilku dniach rybak wieczorową porą dopłynął do domu. Resztami sił doszedł do ubogiego mieszkanka, zostawiając łódż i szkielet zdobyczy na brzegu. Zasnął w swoim lóżku. Następnego dnia ludzie podziwiali rybaka i jego zdobycz. Nareszcie pogłoski o jego pechu zostały obalone.
3 5 3
2010-03-21T15:10:05+01:00
Książka Ernesta Hemingwaya pt. Stary człowiek i morze opowiada olosach starego rybaka. Santiago, bo tak nazywa się główny bohateropowiadania, był samotnym człowiekiem, którego jedyne zajęcie stanowiłołowienie ryb.Kiedyś miał pomocnika.Pewnego dnia Santiago wstał bardzo wcześnie i odpłynął daleko odbrzegu. Chciał złapać wielką rybę. Udało mu się to. Olbrzymi Marlinpołknął przynętę.Stary rybak podczas walki widział rybę tylko kilka razy, ale zauważył,że była ona ogromna. Aby nie myśleć o swoim położeniu, Santiagorozmawiał sam ze sobą, z ptakami przelatującymi obok, a nawet zezłowionym Marlinem, rybą, którą miał zamiar zabić.Po kilku godzinach ryba zaczęła krążyć. Oznaczało to, że traci siły iniedługo rozegra się decydująca walka. Wygrał ją rybak. Udało mu sięto, pomimo ogromnego zmęczenia. Przywiązał rybę do łodzi i zawrócił dodomu. Wreszcie mógł odpocząć po wszelkich trudach. Niestety, nie trwałoto długo. Wkrótce pojawiły się rekinyi zaczęły pożerać złowionego Marlina. Mimo wielkiej walecznościSantiago, który próbował zapobiec stracie zdobyczy, złowiona rybazostała zjedzona przez drapieżniki. Stary rybak dopłynął do brzegutylko ze szkieletem. Zmęczony padł na łóżko i obudził się dopieronastępnego dnia, gdy zaprzyjaźniony chłopiec przyniósł mu kawę. Nabrzegu, przy łodzi Santiago, zebrał się tłum ludzi podziwiającyszkielet gigantycznego Marlina.


miło mi, że mogłam ci pomóc ;))
2 3 2