Joe and Dan's spaceship hit the ground .The two astronats didn't move.There was somebody in the spaceship with them .It was a woman .Her strange yellow eyes shone in the dark.
'Put these men in the conversion room!'said the woman to her guards.
The guards had yellow eyes too.
Dan opened his eyes.Joe was awake .
'Where are we?'asked Dan
'We're somewhere in space,I think' answered Joe
'Have you seen anybody yet?' asked Dan
'No,I haven't ' said Joe .' But what's that? I can hear something .'
The door opened.The woman with the strange yellow eyes came into the room.
'Welcome to Kitra!' she said.' Iam Azdie , the ruler of this planet .
Nobody on your planet knows about Kitra because it's a long way away.We captured your friends from Spaceship Zeus .We have changet them into Kitrans.
Now they're going to help us to conqtuer the Earth ; Azdie smiled .
'And you will help us too!'
'Never!' shouted Joe
Dn jumped up and threw his space jacket over Azdie's head.Joe tied her to chair.At that moment there was a ringing noise.
'It's the alarm' said Dan
'What are going we going to do now ?'
DAJE NAJ+20PUN+5GWIAZDEK
PRZETŁUMACZ Z J.ANG NA J.POL

1

Odpowiedzi

Najlepsza Odpowiedź!
2010-03-21T17:28:45+01:00
Statek kosmiczny don'a i joego udezył w ziemię. dwaj astronauci nir ruszyli się. ktoś jeszcze był w statku razem z nimi. to było kobieta. jej dziwne żółte oczy świeciły w mroku.
"weż tego mężczyznę do pokoju przesłuchań. powiedziała kobieta do ochroniarzy.
oni też mieli zółte oczy,
dan otworzył oczy... joe się przebudził.
gdzie jesteśmy? - zapytał dan.
myślę że gdzies w kosmosie (przestrzeni) odpowiedział joe
widziałeś jeszcze kogoś ? zapytął dan
nie powiedział joe. ale co to? słyszę coś.
drzwi się otwarły. kobieta z dziwnymi żółtymi oczami weszła do pokoju.
witajcie na kitrze. powiedziała. jestem azdie władca tej planety.
nikt z waszej planety nie wie o kitrze bo jest bardzo daleko.
schwytaliśmy waszych przyjacioł ze statku zeus. zmieniliśmy ich w kitrans.
teraz zamierzają pomóc nam podbić ziemie. azdie uśmiechnęła się.
wy też nam pomożecie?
nigdy ! krzyknął joe.
don skoczył i okręcił jego kurtkę wokół głowy azdie. joe przywiązał ją do krzesła. w tym momencie zabrzmiał dzwoniący głos.
to alarm powiedział don.
co my teraz zrobimy?
3 5 3