Odpowiedzi

2010-03-21T20:04:22+01:00
Gałczyński Konstanty Ildefons

Dwóch plotkarzy

Dwóch plotkarzy (gęby ponure,
od gęb ponurych strońcie)
zobaczyło niewielką chmurę
rano
na horyzoncie.

"Deszczowa!" - powiada pierwszy.
"Gradowa!" - ten drugi plecie.
"A w każdym razie koszmar."
(To zdanie rzekli w duecie.)

"A z chmury (szept)... pan już wie..."
"Wiem, wszak nie jestem idiotą."
"Chmura obrywa się."
"No i co dalej?"
"Potop:

Woda, panie, po kuper,
po chwili pod sam dach już
i potop, kubek w kubek
jak przepowiedział Malachiusz;

we środę stają koleje,
we czwartek kometa w nocy,
a woda się leje i leje,
i znikąd, panie, pomocy;

koza znika i krowa,
nawet mróweczki nie spotkasz.
To chmura potopowa" -
powiedział pierwszy plotkarz.

A drugi na to: "Ee tam,
dwadzieścia złotych kładę,
że gradowa. Mur-beton,
że nas wytłucze gradem;

chmur badając fatalność,
niejeden strawiłem rok ja,
to moja, panie, specjalność
hydro- i meteorologia;

ta chmura to to samo,
to jest ta sama chmura,
o której Nostradamus
rzekł w książce <>,

że <
wielkości jajec strusich
i wszystko na ziemi sczeźnie
(tak stoi w Nostradamusie),

i zniknie opał i nabiał,
gdy zgroza przybierze rozmiar>>".

A nagle wietrzyk zawiał
i chmurę owiał i rozwiał.

Szkoda tylko zakładu,
bo ni deszczu, ni gradu.

Zmartwili się nieboracy,
że prysły tęsknoty tajne -

bo plotkarze nie lubią
zwyczajnej pracy,
plotkarze lubią tylko
rzeczy nadzwyczajne:

jak deszcz, to potop na kraj,
jak grad, to wielkości jaj,
a grunt, żeby łgać, aż mdli,
jak Madryt i Bi-Bi-Si.

A gdyby ktoś rzekł mi tu:
"Ezop bez zwierząt? To biado!"
Odpowiem: Plotkarzy i dwu
starczy za całe stado.


2010-03-21T20:06:40+01:00
Jonasz Kofta

"Co to jest miłość"

Co to jest miłość
Nie wiem
Ale to miłe
Że chcę go mieć
Dla siebie
Na nie wiem
Ile

Gdzie mieszka miłość
Nie wiem
Może w uśmiechu
Czasem ją słychać
W śpiewie
A czasem
W echu

Co to jest miłość
Powiedz
Albo nic nie mów
Ja chce cię mieć
Przy sobie
I nie wiem
Czemu


albo

Małgorzata Hillar
Miłość

Jest czekaniem
na niebieski mrok
na zieloność traw
na pieszczotę rzęs
Czekaniem
na kroki
szelesty
listy
na pukanie do drzwi

Czekaniem
na spełnienie
trwanie
zrozumienie

Czekaniem
na potwierdzenie
na krzyk protestu

Czekaniem
na sen
na świt
na koniec świata