Odpowiedzi

2010-03-21T20:35:25+01:00
Szedłem sobie raz nad rzeczkę, upuściłam grosika na szczęście i złowiłam złota rybkę, która nie spełniała życzeń... świnia z niej była, ale w końcu się okazało że to królewicz zaczarowany pocałowałam go a rybka do mnie "a w świętego mikołaja też wierzysz??" i odpłynęła. przeszukam całą rzeczkę znalazłam rybke i sobie ja uwędziłam..pyszna była.
Najlepsza Odpowiedź!
2010-03-21T20:35:58+01:00
Ide podwórkiem.I nagle wyskakuje zza rogu mój kolega Tomek,który bardzo lubi psocić.Wiedziałam,ze coś się święci...Nagle za nim następni chłopcy z naszego podwórka!Idę dalej,przyspieszam kroku a chłopcy niewiele myśląc biegiem za mną z śnieżkami w rękach.Co sił w nogach ruszyłam w stronę domu...Nie udało im się!Tym razem byłam szybsza.