Krótka analiza sonetu pt."Stepy akermańskie" Adama Mickiewicza. Może być na podstawie prac w necie, ale krócej, bardziej ogólnie i żeby na pewno to była analiza(mam problem z odróżnieniem analizy, od interpretacji. Nauczycielka w gim mi namieszała). Środki poetyckie mam już wypisane. Proszę o pomoc!

Sonet:
Stepy Akermańskie
Wpłynąłem na suchego przestwór oceanu;
Wóz nurza się w zieloność i jak łódka brodzi:
Śród fali łąk szumiących, śród kwiatów powodzi,
Omijam koralowe ostrowy burzanu.[1]

Już mrok zapada, nigdzie drogi ni kurhanu;
Patrzę w niebo, gwiazd szukam, przewodniczek łodzi:
Tam z dala błyszczy obłok, tam jutrzenka wschodzi...
To błyszczy Dniestr, to weszła lampa Akermanu!

Stójmy! - Jak cicho! - Słyszę ciągnące żurawie,
Których by nie dościgły źrenice sokoła;
Słyszę kędy się motyl kołysa na trawie.

Kędy wąż ślizną piersią dotyka się zioła.
W takiej ciszy tak ucho natężam ciekawie,
Że słyszałbym głos z Litwy - Jedźmy, nikt nie woła!

1

Odpowiedzi

2010-03-21T21:01:36+01:00

Podmiot liryczny w pierwszej osobie
Utwór dzieli się na dwie części: opisową i refleksyjną.
4 strowy 4 i 3 wersowe

epitety:
koralowe ostrowy
śliską piersią
suchego przestwór oceanu

przenośnie :
kwiatów powodzi

wykrzyknienia:
Jedźmy, nikt nie woła!
To błyszczy Dniestr, to weszła lampa Akermanu!
Stójmy! - Jak cicho!

wyrazy dźwiekonaśladowcze(onomatopeja)
Śród fali łąk szumiących

pytanie retoryczne
Że słyszałbym głos z Litwy. ? Jedźmy, nikt nie woła!?
5 2 5