Odpowiedzi

2010-03-22T08:45:47+01:00
Dla niedzielnych ateistów w ogóle nie ma problemu. Dusza nie istnieje. Świat składa się wyłącznie z materii, a nasze myśli to tylko wyładowania elektryczne w mózgach. Kiedy umiera mózg, nasze myśli nieodwracalnie giną wraz z nim. Na zawsze znikamy w nicości. Otchłani, z której nie ma powrotu.

Jednak zagadnienie ludzkiej duchowości wcale nie jest tak błahe i profesjonalni ateiści go nie lekceważą. Ludzki duch jest jedną z trzech „czarnych skrzynek”, z którymi musi sobie poradzić ateizm.