Odpowiedzi

2010-03-22T14:12:58+01:00
No to moze byc tak :
-Witam nazywam sie ............ czy moge przeprowadzic z panem wywiad
-witam.prosze bardzo
-jak to sie stalo ze zostal pan takim silaczem
-zawsze chcialem byc taki silny trenowalem i wyszlo mi takie cos




dalej niemam zadnego pomyslu na pytanie
1 1 1
Najlepsza Odpowiedź!
2010-03-22T14:39:49+01:00
Ja : Dlaczego postanowiłeś zająć się boksem i podnoszeniem ciężarów ?

Mariusz : Od małego byłem silny fizycznie oraz chciałem mieć w życiu jakiś cel, a nie tylko praca, dom, praca, dom .

Ja : Jakie masz najbliższe plany jeśli chodzi o boks ?

Mariusz : Wreszcie wymarzony odpoczynek! . Od maja nie miałem wolnego dnia , więc teraz przez dwa tygodnie będę mógł spędzić czas z rodziną . Ale na matę wracam już 4 stycznia i wszystko od nowa . Na pewno jeszcze jedną walkę stoczę w Polsce , następne będą raczej zagranicą .

Ja : Trudno się z Tobą umówić na rozmowę , niechętnie udzielasz wywiadów . Dlaczego ?

Mariusz : Jestem zajęty treningami i zawodami . Nie mam czasu na wywiady . Poza tym mam swoje powody, by tego nie robić .

Ja : Jak zaczęła się Twoja przygoda z tym sportem ?

Mariusz : W 1999 roku , zgłosili się do mnie ludzie szukający zawodników . Wystartowałem i tak zostało . Dobrze mi to wychodzi i nieźle się przy tym bawię . Ale przecież każdy może robić to , co ja.

Ja : Pamiętasz, kiedy podniosłeś pierwszy ciężar ?

Mariusz : 7 grudnia 1990 roku zacząłem się bawić żelastwem. Takich rzeczy się nie zapomina .

Ja : Ale co wogóle skłoniło Cię , by zbudować taką sylwetkę ? Dostałeś lanie w szkole i chciałeś się odegrać ?

Mariusz : Z tym problemów nie miałem . Jak mówiłem wcześcniej chciałem mieć w życiu jakiś cel , a nie tylko praca i dom . Jeśli nie masz jakiejś pasji , to tak , jakby ciebie wogóle nie było .

Ja : To ile kilogramów przerzucasz dzinnie ?

Mariusz : Nawet nie liczę. Na pewno kilka ton. Na trening poświęcam trzy , cztery godziny . W okresie przygotowawczym nawet więcej . Do tego biegam , pływam , gimnastykuję się .

Ja : Wciąż najbardziej podnieca Cię adrenalina i 400-kilogramowa sztanga ?

Mariusz : Tak , lubię ten stan.

Ja : Pewnie często słyszałeś, że im większy biceps , tym mniej w głowie ? . Denerwują Cię takie docinki?

Mariusz : Śmieję się z tych , co tak mówią . To ludzie niedowartościowani , którzy do niczego nie doszli , a ich największą umiejętnością jest krytykowanie .

Ja : Jesteś bardzo popularny . Twoją stronę internetową odwiedziło milion internautów , ciągle rozdajesz autografy , każdy chce mieć z Tobą zdjęcie . Nie męczy Cię to ?

Mariusz : Ale moje życie w ogóle się nie zmieniło! Robię to, co kilka lat temu . Nie zamierzam się zmieniać . Nie dźwigam ciężarów dla sławy. Kiedy nie miałem z tego pieniędzy, też ciężko trenowałem. Fakt, jestem popularny. Także na Zachodzie , gdzie już nie sposób przejść niezauważonym . Nie lubię jednak, jak ktoś przegina w kontaktach ze mną . Wtedy mówię mu ''Dziękuję , nasza współpraca się skączyła.''

Ja : Prywatnie nie wiadomo o Tobie właściwie nic .

Mariusz : Mam dziewczynę , tylko tyle mogę powiedzieć . Bo nie daję życia prywatnego na użytek publiczny . To moja tajemnica . Jak mam wolny czas , idę na basen
albo jadę nad jezioro . Alkoholu nie piję , zresztą odrzucam wszelkie używki . Można zabawić się na wiele innych sposobów .

Ja : Nie jesteś jednak kryształową postacią . Ponoć miałeś konflikt z prawem i spędziłeś w więzieniu kilka miesięcy .

Mariusz : Nigdy tego nie ukrywałem . Nie byłem aniołkiem , ale teraz wszystko jest OK . Każdy ma prawo do błędu . Ale tylko jednego . Nie chcę już tego drążyć , zostawmy to .

Ja : Za kratami też trenowałeś?

Mariusz : Tak . Może nie miałem takich warunków jak teraz , ale jakoś sobie radziłem .

Ja : Jesteś mistrzem świata, Europy i Polski . Jak sobie z tym radzisz ?

Mariusz : Zawsze stawiam sobie za cel nie dać się nikomu . Konkurencja jest spora , a ja nie mam zwyczaju nikogo lekceważyć .

Ja : Czego mogę życzyć tobie czyli Strongmanowi ?

Mariusz : Jak najmniej kontuzji . I żeby ciężary były lekkie .





(morzesz skrócić , ale się tak wkręciłam , że aż tyle napisałam . Myślę , że ci trochę pomogłam) . xoxo
1 5 1