Odpowiedzi

2010-03-22T17:07:34+01:00
Droga Babciu.!
Na początek mojego listu chcę Cię pozdrowić. Pisze też bo chcę Ci opisać przebieg egzaminu próbnego, który już miałam. Bardzo się denerwowałam. Cały czas myślałam że go nie napisze, czy będę miała mało punktów. Ale, udało mi się mam 31 punktów na możliwych 40.!!! To według mnie bardzo dobrze, bo inni mieli po 10, albo 22. Ale nie mówmy już o tym. Jak się czujesz.? Bo u nas stara bieda jak powiadają.Babciu dziekuję ci za koszulkę którą mi przysłałaś.Muszę już kończyć.

Bardzo całuję
Paulla <-(tu podaj swoję imię)


P.S: Bardzo Cię kocham i dziękuję jeszcze raz za koszulkę.
Najlepsza Odpowiedź!
  • Zuqi
  • Początkujący
2010-03-22T17:09:31+01:00
Warszawa 10.11.2009
Kochana Babciu!
Piszę do Ciebie ten list, aby po krótce opowiedzieć Ci o egzaminie próbnym który niedawno odbył się w naszej szkole.
Nauczyciele jak zawsze wcześniej podali nam termin w którym mamy napisać ten test. Na nasze nieszczęście nikt nie przejął się tym na tyle by nawet zajrzeć do książki. Co niestety wyszło nam tylko na złe. Wmawialiśmy sobie że ten egzamin to nic wielkiego, że wyniki z niego nic dla nikogo nie znaczą. Niestety... Myliliśmy się i to o wiele. W dniu egzaminu wszyscy którzy na niego przyszli z dużym entuzjazmem wzięli się do pracy. Już pierwsze zadanie zniszczyło ich zapał który okazał się słomianym. Wszyscy prawie przed samym końcem oddawali swoje prace ze spuszczonymi głowami i posępnymi minami. Nawet ja, klasowy wyżeł nie byłem zadowolony z własnej pracy. Co nie wróży dobrze naszej klasie.
Mam nadzieje droga Babciu że trzymasz za mnie kciuki. Wkrótce napisze ponownie żeby pochwalić się moimi wynikami.
Całuję
Kochający Wnuczek
2010-03-22T17:13:44+01:00
Kochana babaciu!
przepraszam że dopiero teraz odpisuje ci na ten list ale byłam bardzo zajęta.co tam u ciebie słychać??
kilka dni temu pisałam testy probne, jestem zadowolona z siebie. mysle,że nie będzie najgorzej wydaje mi się, że był prosty ale wyniki to pokarzą.najgorzej poszła mi matematyka.jeszce kilka dni temu myślałam, że nie podołam napisania, bardzo się denerwowałam gdy wchodziłam na sale ale kiedy dostałam arkusz do ręki stres minoł zaczeła się praca.
pozdrawiam cię zerdecznie i oczywiście pozdrowienia dla dziadka
twoja wnuczka............