Odpowiedzi

2010-03-22T18:26:56+01:00
Do pewnego domu zapukała raz młoda, piękna i wykwitnie ubrana kobieta. Gospodarzowi powiedziała, że jest boginką bogactwa. Ten zachwycony zaprosił ją do środka i wspaniale ugościł.

Kiedy tak spędzali czas, jedząc i żartując, ponownie zapukano do drzwi. Na progu stała inna kobieta, brzydka, stara i nędznie odziana. Na pytanie gospodarza, odpowiedziała, że jest boginką ubóstwa. Ten przeraził się i kazał jej odejść. Ale ta zaparła się w progu krzycząc:

- Boginka bogactwa jest moją siostrą. Umówiliśmy się, że nigdy nie będziemy żyć osobno. Jeśli mnie wygonisz, ona również odejdzie.

W końcu stara kobieta wobec nieustępliwego oporu gospodarza odeszła. Wtedy młoda wstała od stołu i nim gospodarz zdążył się zorientować zniknęła.