Przygotowuje sie do prezentacji maturalnej MOTYW DZIECKA W LITERATURZE. w tej pracy chce ująć ksiązke pt.:"Gnój"Wojciecha Kuczoka. w tej ksiazce jest ukazany dramat dziecka widziany jego oczami. Chce prosic o napisanie mi na mniej wiecej 400 słów kawalka pracy o tej ksiazce.reszte lektur juz sobie napisalam, zostala tylko ta. nie chce zadnych tresci z neta, dolaczam recenzje tej ksiazki na ktorej tylko i wylacznie nalezy sie oprzec i oczywiscie na znajomosci lektury. nie przyjmuje tez kopiowania zdan z recenzji czy opracowan z neta. licze na profesjonalizm. Za odpowiedz daje naj. załączniku link do recenzji: http://www2.tygodnik.com.pl/ksiazki/32/ksiazka03.php. prosze zrobic to Do czwartku. ,

1

Odpowiedzi

Najlepsza Odpowiedź!
2010-03-23T10:41:47+01:00
Przygotowuje sie do prezentacji maturalnej MOTYW DZIECKA W LITERATURZE. w tej pracy chce ująć ksiązke pt.:"Gnój"Wojciecha Kuczoka. w tej ksiazce jest ukazany dramat dziecka widziany jego oczami. Chce prosic o napisanie mi na mniej wiecej 400 słów kawalka pracy o tej ksiazce.reszte lektur juz sobie napisalam, zostala tylko ta. nie chce zadnych tresci z neta, dolaczam recenzje tej ksiazki na ktorej tylko i wylacznie nalezy sie oprzec i oczywiscie na znajomosci lektury.

Spróbuję ci opisac, bo książka mi się podobała i wywarła duże wrażenie na mnie.Na podstawie tej książki został nakręcony przez Magdalenę Piekorz film Pręgi, a scenariusz napisał do niego włąśnie Kuczok.

W swoim utworze Kuczok ukazuje nam Sląską wielopokoleniową rodzinę w czasach PRL a w szczególności możemy prześledzic życie i dzieciństwo chłopca - małego K.
Dzieciństwo kojarzy nam się z beztroską, wolnością, niczym niezmąconą, czasem który w dorosłym życiu wspominamy najczęściej . Gdy go wspominamy to uśmiechamy się w duszy, bo jest to czas najpiękniejszy, bez większych trosk. Ale nie u Kuczoka.Jego tytułowy bohater przeżywa inne dzieciństwo, gdyż jego rodzice wychowanie pojmują w inny sposób niż to się zwykło uważa.
Psychiczny terror, wręcz tresura której poddany jest chłopak robi na nas ogromnie wstrząsające wrażenie. Chłopak boi się ojca, nie wie jal ma postępowa nie tylko w domu a nawet w szkole,nie ma poczucia własnej wartości, wszędzie czai się strach, a nD NIM wisi znienawidzony pejcz.
Matka nie otacza chłopca miłością, mimo jego słabowitości i chorowitości, wciąż tylko ogląda seriale,
Największym marzeniem bohatera książki "gnój" jest nadejście wojny i zniszczenie jego starego-czyli ojca. Czyż zdrowe kochane dziecko chciałoby śmierci swoih rodziców?
Najorsze dla chłopaka jest wwyszydzanie go przy wszystkich, bicie i poniżanie.
A dla większego efektu bicie pejczem przy innych.
Tak długo i często bite i katowane dziecko po czasie staje się na wszystko oboętne i tak było z małym K. Wyzuty z uczu o wszystkim opowiada bez emocji.
Albo kary zaległe- to dla mnie chore postępowanie i nie wyobrażam sobie jak można życ mając świadomośc, że właśnie ojcu przypomni się, że jest jeszcze kara stara zaległa i musi ją wyedzekwowac.
Uważam, że takie życie jest beznadziejne a autor chciał nam dac dużo przemyśleń.