Odpowiedzi

2010-03-22T20:52:46+01:00
Codziennie już od ładnych parulat stoje sobie przy ścianię i obserwuje rodzine, która ciągle wkłada do mnie i wyćiąga ubrania. Rodzina ta składa się z 5 osób. Ojca o imienu Kazimierz, z matki Bronisławy, dwóch braci bliżniaków Piotra i Franka oraz ich starszej siostry Marty. Są szczęśliwą i kochającą się rodziną. Zawsze uśmiechnięci i zadowoleni. Dzieci dobrze się uczą. Nie raz widze jak siedzą przy biórku z ksążką pilnie ją studiując a następnego dnia przychodzą do domu i krzyczą: "Mamo! Tato! dostałem/am piątkę". Piotrek i Franciszek to dwa 10-letnie urwisy. Rzadko wychodzą no dwór. Zamiast tego biegają po całym domu choć ja widuje ich tylko w sypialni co raczej jest oczywiste. Mam jako taki widok na ich pokój ponieważ jestem ustawiony pod kątem. Moge wywnioskować, że mają zawsze pięknie posprzątany pokój.
Marta to 13 letnia dziewczynka która w przedziwieństwie do braci często jest na polu i nie biega po domu. Domyśliłem się tego po tym iż często nie słychać ani nie widać jej długo atomiast wcześniej powiadamia mame o tym że wychodzi.
Rodzice Kazimież i Bronisława są dobrym małużeństwem. Pan Kazimież pracuje ponieważ już o świcie wstaje i wyciąga z mojej szuflady koszule oraz krawat po czym zabiera ze sobą teczke i wychodzi z domu. Bronisława z koliei nie pracuje. Wychodzi z domu tylko na zakupy i to wtedy gdy dzieci są w szkole. Poza tym zajmuje się domem.
Myślę że rodzina ta śmiało zasługuje na miano dobrej i należy tyraktować ją z szacunkiem.