Odpowiedzi

  • ewe3
  • Początkujący
2010-03-23T19:23:49+01:00
1. Rachunek sumienia
2. Żal za grzechy
3. Mocne postanowienie poprawy
4. Szczera spowiedź
5. Zadość uczynienie Panu Bogu i Bliźniemu.
16 3 16
2010-03-23T19:25:39+01:00
1. Rachunek sumienia
2. Żal za grzechy
3. Mocne postanowienie poprawy
4. Szczera spowiedź
5. Zadość uczynienie Panu Bogu i Bliźniemu.
1) Rachunek sumienia - w katolicyzmie, introspektywna analiza aksjologiczna (ocena moralna własnego postępowania, myślenia, itd.) mająca miejsce zwłaszcza przed przystąpieniem do sakramentu pojednania; pierwszy z warunków dobrej spowiedzi

2) Bez dobrego rachunku sumienia niemożliwe jest doświadczenie żalu za grzechy. Żal kruszy serce, prowadzi je do nawrócenia i do ponownego zaufania Bogu. Żal za grzechy jest żalem z tytułu pogardzenia miłością Bożą, z powodu niedowierzania Temu, który jest Prawdą, z racji odtrącenia wyciągniętej dłoni. Żal za grzechy jest żalem z powodu zerwania więzi z Bogiem z racji lęku i podejrzliwości wobec Boga, z powodu wiary szatanowi, który popycha do grzechu, by nas pozbawić Boga, a z Nim wszelkiego dobra. Żal za grzechy jest przyznaniem się do winy wobec Boga: Zgrzeszyłem przeciw Bogu i przeciw tobie, powiedział syn marnotrawny. Jest to przyznanie się przed sobą: To ja jestem winien, ja ponoszę odpowiedzialność za moje czyny, ja wybierałem na przekór i wbrew moim najgłębszym pragnieniom, które Bóg złożył w moim sercu; jest mi z tego powodu bardzo przykro. Jeśli przeżyjemy taki żal, choćby co jakiś czas, doświadczymy głębokiego pojednania się z Bogiem; ucieszymy się z Jego miłości.

3) Pojednanie nie jest jednak jedynie uznaniem winy i odpowiedzialności za popełnione zło; nie jest też wzruszeniem z powodu zranionej miłości Boga. Pojednanie musi wyrażać się w uzdrowieniu woli. Temu służy mocne postanowienie poprawy. Skoro każdy grzech niszczy więź człowieka z Bogiem i wiedzie ku śmierci wiecznej, "naturalnym" owocem doświadczenia żalu za grzechy musi być postanowienie niegrzeszenia. Jest to niezwykle trudne, bo mamy żywą świadomość licznych porażek w tej dziedzinie. Postanawialiśmy poprawę już wcześniej i, niestety, wracaliśmy na te same ścieżki. Postanowienie poprawy nie może być jedynie odrzuceniem grzechu, wyeliminowaniem zła z własnego życia. Natura nie znosi pustki i dlatego odrzuceniu grzechu musi towarzyszyć wybór dobra, wybór dróg, na które chce nas wprowadzić Jezus. Musimy odkryć, ile tracimy grzesząc, jakiego doznajemy uszczerbku, wybierając niezależność od Boga. Ktoś poświęcający życie dla kariery musi zobaczyć, jakie dobro zmarnował. Ktoś wybierający rozwiązłość zamiast miłości czystej i pięknej, musi przekonać się o własnej pomyłce. Niestety, zwykle trzeba dopiero jakiegoś nieszczęścia, by ktoś taki przejrzał. Czasem niepowodzenie, zamiast przejrzenia, rodzi w nim gorycz i cynizm. Ale nawet ono nie jest w stanie wyzwolić go z sideł, w które sam się uwikłał.

4) Szczera spowiedź jest prostym przyznaniem się przed Bogiem i przed Kościołem: Zgrzeszyłem przeciw Bogu i przeciw tobie, przeciw miłości Boga i miłości bliźniego. Już nie jestem godzien nazywać się Twoim synem, ale powiedz tylko słowo, a będzie uzdrowiona dusza moja. Chrystus wypowiada ustami kapłana słowo przebaczenia: Ja odpuszczam twoje grzechy. Szczera spowiedź i kapłańskie rozgrzeszenie są wyrazem zaledwie rozpoczętego procesu wewnętrznego nawrócenia. Kapłan pełni w tym procesie rolę wyjątkową. Jest świadkiem nawracania się, reprezentuje Boże miłosierdzie i Bożą sprawiedliwość, jest reprezentantem wspólnoty Kościoła, rozdartej przez grzech. Czasem zmuszony jest do wiary przerastającej jego poznanie, zmuszony jest doszukiwać się woli nawrócenia i przemiany życia tam, gdzie jej prawie nie ma. Czasem, zamiast być świadkiem nawrócenia, kapłan staje się oskarżonym; zbiera gromy za to, że Kościół ośmiela się być wierny Chrystusowi w stawianiu wymagań, w nazywaniu zła złem, a grzechu grzechem.

5) Przez znak rozgrzeszenia Bóg udzielił ci przebaczenia grzechów. Przyjął cię jak swoje dziecko, które wraca z daleka. Jezus jest z tobą, możesz przyjąć Go pod postacią chleba. Duch Święty uświęcił cię na nowo jako swoją świątynię.

Po każdej spowiedzi podziękuj Jezusowi za to, że dla ciebie stał się człowiekiem, cierpiał za twoje grzechy i przywrócił ci życie Boże. Nie zapomnij, po odmówieniu modlitwy, którą wskazał ci kapłan na spowiedzi, zastanowić się, jak wynagrodzisz Bogu za swoje grzechy i jak naprawisz krzywdy wyrządzone bliźnim (wyrównaj zło dobrem: odwołaj oszczerstwo, oddaj rzecz przywłaszczoną, jeśli nie byłeś na Mszy świętej w niedzielę lub święto, przyjdź na nią w tygodniu. Skoro pokuta nałożona przez kapłana wydaje ci się zbyt mała, wykonaj coś od siebie jako zadośćuczynienie).
Jest to część Sakramentu Pokuty, od której spełnienia Pan Jezus uzależnił swoje przebaczenie. Nazywamy ją zadośćuczynieniem Panu Bogu i bliźnim.
16 3 16
2010-03-23T19:41:29+01:00
Rachunek sumienia-przygotowanie do spowiedzi
zal za grzechy-żałowanie za popełnione grzechy
mocne postanowienie poprawy-zmiana na lepsze
szczera spowiedź-wyznanie szczere grzechów
zadosćuczynienie panu bogu i bliźniemu-naprawa wyrządzonych grzehów
20 4 20
krótko, zwięźle i na temat