Niezwykły Zamek
Dawno, dawno temu, za górami, za lasami stał zamek o siedmiu wysokich wieżach. Sięgały one aż do nieba. Mieszkał w nim dobry i sprawiedliwy król. Pewnego dnia do zamczyska przybył smok, który zażądał oddania mu królewny za żonę. Dziewczyna jednak nie chciała wyjść za stwora. Rozwścieczony smok zaczął ziać ogniem. Od płomieni zajęła się najpierw pałacowa biblioteka, a następnie wszystkie komnaty.

1.Puść wodze fantazji i dopisz zakończenie baśni pod tytułem Niezwykły Zamek.

Proszę napiszcie mi to dokończenie jak najszybciej na dziś.
Proszę...:)

1

Odpowiedzi

2010-03-24T11:48:40+01:00
Zamek powoli zaczął cały płonąć. Wszyscy którzy w nim mieszkali uciekali. Król dla dobra swojego ludu oddał z niechęcią swoją córkę. Dziewczyna była oburzona. Zaczęła przezywać swojego ojca. Natomiast on wytłumaczył jej że to dla dobra jego ludu. O ona wykrzyczała mu w twarz '' Lud jest ważniejszy niż ja?! Twoje jedyna córka?!'' Jej mama stanęła po stronie władcy. Młoda księżniczka obrażona na rodziców uciekła od nich. Smok przestał ziać ogniem. Poszedł za dziewczyną. Wziął ją za ręce i położył ją na swoich plecach i polecieli daleko od płonącego zamku. Jej to się bardzo podobało że jest coraz dalej od swoich rodziców. Po trzech godzinach smok i dziewczyna dolecieli do ogromnego zamku. Była zachwycona jego złotą barwą. Smok włożył ją przez okno do jej komnaty. Dziewczyna nie mogła oderwać od tych wszystkich drogich kosztownych rzeczy swojego wzroku. Podeszła do szafy otworzyła ją. Z radości aż pisnęła. Szafa była w środku pokryta złotem. Na wieszakach wisiały złote, czerwone i białe suknie. Na dnie szafy leżały przepiękne pantofelki. Dziewczyna zajrzała w każdą mysią dziurę swojego pokoju. A smok z zaciekawieniem jej się przyglądał. Zapadła noc. Księżniczka położyła się na swoim złotym łóżku. Natomiast smok zastanawiał się nad pewną sprawą. Nadszedł ranek. To ten dzień powtarzał sobie w myślach smok. To właśnie dziś miał odbyć się ślub. Pokojówki nakarmiły ją następnie ubrały ją w białą suknie i welon. Dały jej różne dodatki naszyjniki bransoletki kolczyki. Stroiła się tak do południa. Smok głośno zawył. Dziewczyna przeraziła się. Wybiegła szybko na dwór i zobaczyła że smok robi się mniejszy. Był parę centymetrów większy od niej. Nie wiedziała co ma zrobić. Z tłumu dobiegały rożne krzyki takie jak ''Jak to się mogło stać jeszcze jest za wcześnie!'' lub ''całuj! całuj go!''. Była przerażona. Miała całować to paskudztwo!?. Odsuwała się od niego. A smok był już dużo mniejszy od niej. Stanęły smokowi łzy w oczach. Młoda księżniczka z litości zbliżyła się do niego. I pocałowała. Smok uniósł się razem z nią w powietrze. Ich pocałunek trwał długo. I z brzydkiego smoka wyłonił się piękny i przystojny książę. Upadli razem na ziemię. Dziewczyna otworzyła oczy i zobaczyła jego piękną twarz. Nie mogąc się powstrzymać pocałowała go jeszcze raz. I od tamtej pory młodzi małżonkowie żyli długo i szczęśliwie. I mieli dwójkę dzieci.
Koniec:)