Odpowiedzi

2010-03-25T12:29:47+01:00
-Dzień dobry, władco Itaki! Jestem dziennikarzem z gazety "To Prawda!". Czy magłabym (piszę w rodzaju żeńskim, jako że jestem dziewczyną, ale możesz to zmienić na męski) zadać kilka pytań?
-Oczywiście, chętnie opowiem o swoich przygodach.
-Czy było Panu trudno opuścić rodzinne miasto i całą rodzinę?
-Tak, przyznaję, że było mi cięzko, ale musiałem walczyć za ojczyznę.
-Dlaczego Pańscy towarzysze nie chcieli wejść na statki?
-W kraju Lotofagów rosły lotosy. Egzotyczne kwiaty były tak smakowite, że kto ich skosztował zapominał o świecie i nie chciał już wracać do ojczyzny. Tak samo było z moimi towarzyszami.
-Co się stało w krainie cyklopów? Jak udało się Panu pokonać Polifema?
-Postanowiłem go przechytrzyć i poczęstowałem winem. Kiedy był już nieprzytomny, wypaliłem mu oko kawałkiem rozżarzonego węgla i uciekłem z moimi towarzyszami, przywiązani pod brzuchami baranów.
-Czy tęskno było Panu za swoją ojczyzną?
-O tak! Byłem zdruzgotany na wypie Ogiggi u nimfy Kalipso. Przez osiem lat patrzyłem na brzego rodzinnej Itaki.
-Długo tułał się Pan po świecie?
-Dokładnie dwadzieścia lat.
-Czy podczas wędrówki spotkał Pan jakichś przyjaciół?
-Oczywiście. Bardzo polubiłem króla wiatrów Eola i czarodziejkę Kirkę.
-Czy mieli oni jakiś udział w Pańskim powrocie do domu?
-Tak. Wspierali mnie na duchu i przekazali dary:Eol-miech z wiatrami, a Kirkę-żywność.
-A czy chciał Pan zostać na zawsze w jakiejś krainie?
-Nie. Chciałem wrocić jedynie do Itaki.
-Co Pan czuł, gdy przybył do ojczyzny?
-Byłem zmutny i rozgniewany z powodu turnieju o rękę mojej żony Penelopy. Postanowiłem wygrać te zawody i udało się!
-Bardzo wiele Pan przeżył. Jestem pełna podziwu do Pańskich poczynań. Bardzo dziękuję za rozmowę.



Nic więcej nie wymyślę :P
Pozdro:*
21 4 21