Odpowiedzi

2010-03-25T12:11:15+01:00
Pewnego dnia siedziałam sobie na łące, patrzyłam się w chmury. Nagle przede mną staną człowiek ładnie ubrany w garnitur z wąsem, kogoś mi przypominał. Przypomniałam sobie lekcje j.polskiego powiedziałam
-a więc to Pan napisał "W Pustyni i w Puszczy"?
-Tak moja droga pisałem tą książkę bez wytchnienia- oznajmił ze wzruszeniem Henryk- jak się nazywasz dziecinko
- mam na imie...... (<-- tu podaj swoje imie)- powiedziałam-mógłby mi Pan powiedzieć ile ma Pan lat teraz? Bo na lekcji Pani powiedziała, że Pan już umarł.
-Widzę że dużo o mnie w szkołach się mówi-powiedział Sienkiewicz- chodź przejdziemy się po tych pięknych łąkach i pozbieramy kwiatków dla Twojej mamusi.
Chodziliśmy i zrywaliśmy kwiaty powstał nam ogromny bukiet, że nie mogłam objąć go dwoma rękami. Potem Pan H.Sienkiewicz opowiadał mi o mojej ulubionej książce czyli "W Pustyni i w Puszczy" powiedział, że kiedyś mnie tam zabierze i będę grać rolę Nel. Zadzwonił budzik i okazało się, że to był tylko piękny sen. Ale zdziwił mnie bukiet kwiatów stojący na biuru z karteczką "Jeszcze się zobaczymy Nel".