Mam napisać zadania :
-zdefiniuj nadużycie i prawdziwe wykorzystanie wolności
-Dlaczego warto wierzyć w prawdziwego boga
-wymień cechy prawidłowego(3) i nieprawidłowego(3) wypoczynku
-na jakie niebezpieczeństwa narażamy cię przyjmując obcych bogów

prosze o wszystkie rozwiązania z góry dzięki :)/?

1

Odpowiedzi

Najlepsza Odpowiedź!
2010-03-26T15:02:28+01:00
1. Podział na wolność negatywną i pozytywną został sformułowany przez Izajasza Berlina w eseju “Dwie koncepcje wolności” pomieszczonym w zbiorze “Cztery eseje o wolności”1. Oryginalnie koncepcja ta została zaprezentowana jako inauguracyjny wykład Berlina, wygłoszony 31 października 1958 r. z okazji objęcia przez niego prestiżowej katedry Chichelle Professor of Social and Political Philosophy w All Souls College w Oksfordzie. Jest to bodajże najbardziej znany wkład Berlina do filozofii politycznej,2 który z całą pewnością stanowił i stanowi podstawową inspirację dla liberalnych teoretyków wolności.

Ku mojemu zdziwieniu liberalną wizję wolności (tj. koncepcję wolności negatywnej) akceptuje obecnie wielu konserwatywnych intelektualistów, w tym m. in. prof. Ryszard Legutko . Całkiem niedawno mój klubowy kolega Maciek Brachowicz zauważył z kolei:

„Wolność negatywna nie wyczerpuje znaczenia „wolności”, tu Berlin się mylił. Nie da się bogactwa wolności oddać poprzez proste określenie sfery niezależności od władzy. Ale w jednym Berlin na pewno się nie mylił; wolność negatywna, liberalna, jest tylko tym, czym jest, czyli właśnie zapewnieniem wolności od władzy [...] Wolność negatywna jest wielką zdobyczą cywilizacyjną świata zachodniego, choć nie należy jej absolutyzować, jak czynił to Berlin” (http://jagiellonski.salon24.pl/75292,index.html)
2. Warto wierzyć bo Bóg zawsze cię wysłucha a wszystko zależy
od nas co z ta wiarą zrobimy, jak ją wykorzystamy. Jak
widac wiele ludzi nie porafi tego wykorzystac i stają się
pełni żalu do Boga-niewiadomo dlaczego a warto czasem
przyjrzec sie swojemu zachowaniu...
Wierzyć w Boga, z wszelką pewnością warto, ale czy nie wolałabyś, by zawsze wysłuchali Cię raczej bliźni i Ty sama, niż tylko Bóg? Ja tam wolę takiego Boga, który mi to umożliwi. I kościół, w którym wiarę w takiego się wyznaje. Nie przeszkadza mi, że jest to kosciół nieformalny.