Odpowiedzi

Najlepsza Odpowiedź!
2009-10-29T19:21:49+01:00
Zawsze mnie nurtowało pytanie, skąd się brało to że człowiek o takim Honorze gotów był umrzeć niż przyznać rację kłamcy. Przecież to pozornie bezsensu. Wydaje mi się, że po prostu są prawdy których nie da się podważyć - np. istnienie Boga i najwyższa wartość Ojczyzny. To że ktoś nie wierzy w Boga nie zmienia faktu Jego istnienia. Jeśli więc ktoś zmusza mnie do zadania temu kłamu to moje powiedzenie "Boga nie ma" nic nie zmieni. On i tak będzie. Jest to prawda silniejsza niż śmierć, więc choćby nawet wróg mnie zabił i tak to zmieni faktu istnienia Boga (najwyższej wartości Ojczyzny itp). Honor byłby więc poczuciem niezmienności prawd najwyższych, tych których nie zmienia nawet fakt czyjejś śmierci. I co ważne, poczucie to jest rodzajem umiłowania tych spraw. Skoro ma się świadomość istnienia tak wielkich spraw to jest się szczęśliwym jeśli można je potwierdzić lub oddać za nie życie. Oczywiście w sprawach mniejszych nie dochodziło do stawiania na szali życia, ale typ poczucia zostawał zachowany.
2009-10-29T19:24:59+01:00
Zawsze mnie nurtowało pytanie, skąd się brało to że człowiek o takim Honorze gotów był umrzeć niż przyznać rację kłamcy. Przecież to pozornie bezsensu. Wydaje mi się, że po prostu są prawdy których nie da się podważyć - np. istnienie Boga i najwyższa wartość Ojczyzny. To że ktoś nie wierzy w Boga nie zmienia faktu Jego istnienia. Jeśli więc ktoś zmusza mnie do zadania temu kłamu to moje powiedzenie "Boga nie ma" nic nie zmieni. On i tak będzie. Jest to prawda silniejsza niż śmierć, więc choćby nawet wróg mnie zabił i tak to zmieni faktu istnienia Boga (najwyższej wartości Ojczyzny itp). Honor byłby więc poczuciem niezmienności prawd najwyższych, tych których nie zmienia nawet fakt czyjejś śmierci. I co ważne, poczucie to jest rodzajem umiłowania tych spraw. Skoro ma się świadomość istnienia tak wielkich spraw to jest się szczęśliwym jeśli można je potwierdzić lub oddać za nie życie. Oczywiście w sprawach mniejszych nie dochodziło do stawiania na szali życia, ale typ poczucia zostawał zachowany.