Odpowiedzi

Najlepsza Odpowiedź!
2010-03-25T16:59:15+01:00
Ostatniego dnia września razem z klasą postanowiliśmy pożegnać lato wybierając się na wycieczkę rowerową. Był to ciepły dzień choć czuć było nadchodzącą jesień. Postanowiliśmy wyruszyć spod szkoły o 16. Jechaliśmy praktycznie bez przerwy, jedynie z krótkimi postojami na odpoczynek. Naszym celem było kąpielisko położone na drugim końcu miasta. Wybraliśmy trasę przez las i jadąc byliśmy całkowicie skryci w cieniu. Mimo to było duszno i gorąco co mogło zwiastować burzę. W wycieczce brała udział cała klasa więc nie brakowało śmiechu, wygłupów i ścigania się na rowerze. Po około dwóch godzinach dojechaliśmy na miejsce. Okolica była bardzo ładna. Cały teren kąpieliska otaczał las. Miało się wrażenie że kąpielisko położone jest w samym środku gąszczu drzew. Niestety, w momencie kiedy zmierzaliśmy już w stronę kąpieliska zerwał się wiatr i zaczęło padać i musieliśmy w pośpiechu wracać do domu, by uciec przed burzą. Dojechaliśmy cali przemoczeni ale nawet to nie zepsuło nam dobrego nastroju. Zebraliśmy się wszyscy pod małym daszkiem sklepu gdzie jeszcze chwile porozmawialiśmy i rozjechaliśmy się do swoich domów.