Odpowiedzi

2010-03-26T13:57:16+01:00
Uważam, że akcja pod Arsenałem była zwycięstwem. Postaram się to udowodnić poniższymi argumentami.

Pierwszym moim argumentem jest to, że dywersantom udało się osiągnąć cel - uwolnili Rudego z rąk hitlerowców, przez których był torturowany. Ocalili go. Kolejne przesłuchania mogłyby doprowadzić do jego śmierci, a na pewno do ogromnego cierpienia. Jan Bytnar nie zginął podczas akcji, tylko później na skutek odniesionych ran na przesłuchaniach. W dodatku nie zmarł na Pawiaku, ale w towarzystwie najlepszych przyjaciół. Po drugie dywersanci przez ten "mały wyskok" pokazali innym Polakom, że z Niemcami da się wygrać, że jest jeszcze nadzieja na odzyskanie niepodległości. Potrzeba tylko solidarności. Jedynym kontrargumentem jest to, że Alek odniósł poważne obrażenia, które w konsekwencji doprowadziły do jego śmierci. Jednakże nie zginął w trakcie trwania akcji, tylko później.

Sądzę, że przekonałam tych, którzy uważali inaczej, że akcja pod Arsenałem była zwycięstwem.