Odpowiedzi

2010-03-25T20:19:09+01:00
Dla wielu ludzi wstawanie wcześnie rano to najgorsza rzecz w życiu.Ja też przez większość swojego dotychczasowego życia wstawałem najpóźniej jak to tylko było możliwe. Efektem tego zachowania były oczywiście spóźnienia.W szkole do klasy wchodziłam jako ostatnia. Nie podobało mi się to, ale jeszcze bardziej nie podobało mi się wstawanie rano.
Moim marzeniem było wstawanie na tyle wcześnie, żebym zdążyła spokojnie skorzystać z porannej toalety, zjeść śniadanie i spokojnie dojść do szkoły.Taki obraz poranka – radosnego i bez pośpiechu-wyobrażałam sobie w głowie, prawie każdego wieczoru.Niestety znikał następnego dnia rano w chwili, gdy ogarniały mnie te wszystkie kuszące myśli, o ciepłej pościeli.
Wieczorem obiecywałam sobie, że jutro wstanę rano i bez pośpiechu zrobię wszystko co mam zrobić przed wyjściem z domu, a następnego dnia rano okazywało się, że znów zaspałam, nie usłyszałam budzika.Do tego wszystkiego doszło jeszcze stopniowe pogarszanie się mojego samopoczucia.

Pzdr. ;]