Odpowiedzi

2010-03-26T16:19:01+01:00

Gdy rano wstałam była pogoda pod psem. Ubrałam się i poszłam do szkoły.W szatni chłopcy zachowywali się jakby zjedli wszystkie rozumy. Patrycja z kamiennym spokojem znosiła wieść o śmierci swojego psa. Pod klasą Marika opowiadała o tym, jak znalazła 10 zł. Trafiło się jak ślepej kurze ziarno, pomyślałam. Na lekcji pani powiedziała Krzyśkowi:
-Piszesz jak kura pazurem.
Na przerwie rozmawialiśmy o pewnej piosenkarce która zeszła na psy. Agata poszła do sklepiku po chipsy, ale została odprawiona z kwitkiem. Była głodna jak wilk więc wieszała psy na właścicielu sklepiku. Krystian powiedział Justynie, że jest wysoka jak brzoza i głupia jak koza.Justyna do końca dnia siedziała jak mysz pod miotłą.