Odpowiedzi

2010-03-26T08:02:37+01:00
EWANGELIA z 7.03
Łk 13,1-9 Jeśli się nie nawrócicie, wszyscy podobnie zginiecie
Słowa Ewangelii według świętego Łukasza
W tym czasie przyszli niektórzy i donieśli Jezusowi o Galilejczykach, których krew Piłat zmieszał z krwią ich ofiar.
Jezus im odpowiedział: „Czyż myślicie, że ci Galilejczycy byli większymi grzesznikami niż inni mieszkańcy Galilei, że to ucierpieli? Bynajmniej, powiadam wam; lecz jeśli się nie nawrócicie, wszyscy podobnie zginiecie. Albo myślicie, że owych osiemnastu, na których zwaliła się wieża w Siloe i zabiła ich, było większymi grzesznikami niż inni mieszkańcy Jerozolimy? Bynajmniej, powiadam wam; lecz jeśli się nie nawrócicie, wszyscy tak samo zginiecie”.
I opowiedział im następującą przypowieść: „Pewien człowiek miał drzewo figowe zasadzone w swojej winnicy; przyszedł i szukał na nim owoców, ale nie znalazł. Rzekł więc do ogrodnika:
»Oto już trzy lata, odkąd przychodzę i szukam owocu na tym drzewie figowym, a nie znajduję. Wytnij je: po co jeszcze ziemię wyjaławia?«. Lecz on mu odpowiedział: »Panie, jeszcze na ten rok je pozostaw; ja okopię je i obłożę nawozem; może wyda owoc. A jeśli nie, w przyszłości możesz je wyciąć«„.
Oto słowo Pańskie

Kazanie
W dzisiejszej Ewangelii mamy wspomnienie dwóch tragicznych wydarzeń: zamordowania na rozkaz Piłata Galilejczyków składających ofiarę w świątyni jerozolimskiej oraz wmiankę o 18 osobach, przywalonych przez gruzy obronnej wieży w Siloe. Wielu mogło sądzić, że to kara Boża na nich za grzechy. Pan Jezus zdecydowanie jednak odrzuca to przekonanie i dwukrotnie powtarza: „Jeśli się nie nawrócicie, wszyscy tak samo zginiecie”. To Jego poważna, ale i serdeczna przestroga, chociaż niektórzy mówią: groźba.
A oto przykład współczesny: Młody kapłan idzie ulicą tuż po ulewnym deszczu, żeby wrzucić do skrzynki pocztowej pilny list. Szczelina skrzynki jest mokra, więc delikatnie wyciera ją palcami. Trwa to chwilę, może pięć sekund. Gdy po wrzuceniu listu robi krok w kierunku domu, spada przed jego nogami potężny kawał muru. Dom był stary, po ulewnym deszczu woda dokończyła dzieła i fragment pękniętego muru zwalił się z łoskotem tuż przed kapłanem. Huk jest tak głośny, że ludzie wybiegają z domów, by zobaczyć, co się stało. Patrzą wystraszeni na księdza, który stoi w miejscu i błyskawicznie analizuje: Gdyby ta skrzynka pocztowa nie była mokra, gdyby nie było tych sekund potrzebnych na jej otarcie, ów kawał muru zabiłby mnie na miejscu. Jak ta wieża w Siloe... Dziś, po wielu latach, wspomina to wydarzenie i kiedy przechodzi obok, omija owo miejsce łukiem, jakby lękał się, że znowu... Chociaż wie, że ta ściana była gruntownie remontowana.
A mordujący ludzi Piłat?... Ileż to ofiar w minionym XX wieku, który Ojciec Święty Jan Paweł II nazwał wiekiem męczenników! Wystarczy wspomnieć okrutne obozy koncentracyjne lub gułagi w ZSRR.
I nieoczekiwane przejście Jezusowego komentarza do prawie sielankowej przypowieści o drzewie figowym. Ono nie jest winne, że już od trzech lat nie wydaje owoców. A jednak jest skazane na wycięcie. Słuchacze Pana Jezusa wiedzą, że Ogrodnikiem, który cierpliwie czeka, jest On sam, a narodem wybranym – każdy z nas! A tym specjalnie ofiarowanym nam rokiem może właśnie są tegoroczne rekolekcje wielkopostne...
W języku biblijnym jest znane słowo KAIROS. Oznacza ono czas dany nam przez Boga dla naszego zbawienia. To słowo KAIROS dopełni się w dniu ostatecznym, kiedy Jezus przyjdzie w chwale, żeby osądzić wszystkie pokolenia. Odpowiedź na pytanie: „Kiedy?” nie jest nam potrzebna. Ale wiemy, że ów dzień wybrała dla nas Boża Sprawiedliwość, która jest zarazem Ojcowską Miłością. Także te słowa: „Jeśli się nie nawrócicie...” podyktowała Mu Jego Miłość. Te słowa są szczególnie aktualne w Wielkim Poście – przez te 40 dni. „Nawracajcie się, bliskie jest Królestwo niebieskie” – śpiewamy przed Ewangelią. W niektórych kościołach w Wielkim Poście, zwłaszcza podczas rekolekcji, ludzie tak śpiewają: „Nie zamykajmy serc – zbawienia nadszedł czas – bo Jezus zbliża się może ostatni raz...”. I te słowa: „może ostatni raz” są śpiewane kilka razy, coraz ciszej: Może ostatni raz... Może ostatni raz... Może ostatni raz... Trzeba i o tym pomyśleć...
Ks. Ludwik Warzybok
8 marzec
(Rdz 22,1-2.9-13.15-18)
Bóg wystawił Abrahama na próbę. Rzekł do niego: Abrahamie! A gdy on odpowiedział: Oto jestem - powiedział: weź twego syna jedynego, którego miłujesz, Izaaka, idź do kraju Moria i tam złóż go w ofierze na jednym z pagórków, jakie ci wskażę. A gdy przyszli na to miejsce, które Bóg wskazał, Abraham zbudował tam ołtarz, ułożył na nim drwa i związawszy syna swego Izaaka położył go na tych drwach na ołtarzu. Potem Abraham sięgnął ręką po nóż, aby zabić swego syna. Ale wtedy Anioł Pański zawołał na niego z nieba i rzekł: Abrahamie, Abrahamie! A on rzekł: Oto jestem. Anioł powiedział mu: Nie podnoś ręki na chłopca i nie czyń mu nic złego! Teraz poznałem, że boisz się Boga, bo nie odmówiłeś Mi nawet twego jedynego syna. Abraham, obejrzawszy się poza siebie, spostrzegł barana uwikłanego rogami w zaroślach. Poszedł więc, wziął barana i złożył w ofierze całopalnej zamiast swego syna. Po czym Anioł Pański przemówił głośno z nieba do Abrahama po raz drugi: Przysiągam na siebie, wyrocznia Pana, że ponieważ uczyniłeś to, a nie oszczędziłeś syna twego jedynego, będę ci błogosławił i dam ci potomstwo tak liczne jak gwiazdy na niebie i jak ziarnka piasku na wybrzeżu morza; potomkowie twoi zdobędą warownie swych nieprzyjaciół. Wszystkie ludy ziemi będą sobie życzyć szczęścia takiego, jakie jest udziałem twego potomstwa, dlatego że usłuchałeś mego rozkazu.

Jak cudowne jest posłuszeństwo Abrahama! Jaki przykład Ty, mój Boże, dajesz nam przez nie!... Jest ono jeszcze bardziej godne podziwu przez fakt, że nie tylko nie jest przeciwne skłonności serca, która pobudza Twego sługę... Tu jest coś więcej niż ofiara serca... Ty rozkazujesz mu czynić coś przeciwnego temu, co wydawało się mu sprawiedliwe... Lecz on wierzy Tobie, a wiedząc, że to Ty mówisz do niego, jest posłuszny, i słusznie, ponieważ Ty jesteś sprawiedliwością i świętością samą... Jak bardzo łączy się wiara z posłuszeństwem! Wiara jest początkiem wszelkiego dobra, a posłuszeństwo jest jej wykonaniem.


EWANGELIA z 9 marca
Mt 18,21-35 Przypowieść o niemiłosiernym słudze
Słowa Ewangelii według świętego Mateusza
Piotr zbliżył się do Jezusa i zapytał: „Panie, ile razy mam przebaczyć, jeśli mój brat wykroczy przeciwko mnie? Czy aż siedem razy?”
Jezus mu odrzekł: „Nie mówię ci, że aż siedem razy, lecz aż siedemdziesiąt siedem razy.
Dlatego podobne jest królestwo niebieskie do króla, który chciał się rozliczyć ze swymi sługami. Gdy zaczął się rozliczać, przyprowadzono mu jednego, który mu był winien dziesięć tysięcy talentów. Ponieważ nie miał z czego ich oddać, pan kazał sprzedać go razem z żoną, dziećmi i całym jego mieniem, i tak dług oddać.
Wtedy sługa upadł przed nim i prosił go: «Panie, miej cierpliwość nade mną, a wszystko ci oddam». Pan ulitował się nad tym sługą, uwolnił go i dług mu darował.
Lecz gdy sługa ów wyszedł, spotkał jednego ze współsług, który mu był winien sto denarów. Chwycił go i zaczął dusić, mówiąc: «Oddaj, coś winien!» Jego współsługa upadł przed nim i prosił go: «Miej cierpliwość nade mną, a oddam tobie». On jednak nie chciał, lecz odszedł i wtrącił go do więzienia, dopóki nie odda długu.
Współsłudzy jego widząc, co się działo, bardzo się zasmucili. Poszli i opowiedzieli swemu panu wszystko, co zaszło.
Wtedy pan jego wezwał go przed siebie i rzekł mu: «Sługo niegodziwy, darowałem ci cały ten dług, ponieważ mnie prosiłeś. Czyż więc i ty nie powinieneś był ulitować się nad swym współsługa, jak ja ulitowałem się nad tobą?» I uniesiony gniewem pan jego kazał wydać go katom, dopóki mu całego długu nie odda.
Podobnie uczyni wam Ojciec mój niebieski, jeżeli każdy z was nie przebaczy z serca swemu bratu”.
Oto słowo Pańskie.

Komentarz
„Jezus mu odrzekł: «Nie mówię ci, że aż siedem razy, lecz aż siedemdziesiąt siedem razy»”
Prawda o chrześcijańskim przebaczeniu zawiera się w cytowanym powyżej zdaniu. Człowiek wierzący przebacza zawsze. Doskonały wzór takiej postawy dał nam sługa Boży Jan Paweł II, przebaczając zamachowcowi Ali Agcy. W Wielkim Poście czynimy rachunek sumienia częściej niż zazwyczaj. Niech on dotyczy też postawy przebaczenia.


Mt 5,17-19
„Nie sądźcie, że przyszedłem znieść Prawo albo Proroków. Przyszedłem nie po to, aby je znieść, ale wypełnić. Zapewniam was: Dopóki ziemia i niebo będą istnieć, nie zmieni się w Prawie ani jedna litera, ani jedna kreska aż się wszystko spełni. Kto zniesie choćby jedno z najmniejszych przykazań i tak będzie nauczał ludzi, ten będzie najmniejszy w królestwie niebieskim. Kto je natomiast wypełni i nauczy wypełniać, ten będzie wielki w królestwie niebieskim.”


. „Gdy uważnie wczytujemy się w teksty Ewangelistów zauważamy, że między uczonymi w Piśmie, faryzeuszami i uczonymi w Prawie a Jezusem często dochodziło do polemik i dyskusji. Pan Jezus nie miał u nich dobrej opinii. Oto przyjaciel grzeszników i celników – mówili o nim. Nie podobało im się, że uzdrawiał w szabat, że przewyższał ich inteligencją. Drażniło ich, że zawsze wymykał się z pułapek ich podchwytliwych pytań. Nie znosili, że miał inne zdanie na temat roli Prawa Mojżeszowego: Szabat jest dla człowieka, a nie człowiek dla szabatu. Krytyka pielęgnowanych przez nich tradycji religijnych wywoływał oburzenie, a domaganie się w życiu religijnym zaangażowania serca, a nie tylko wypełniania prawa, doprowadzało ich do szału. Nic dziwnego, że zarzucano Jezusowi nieprzestrzeganie Prawa, a konsekwencji oskarżano Go o burzenie pokoju społecznego i skazano jako tego, który podburza tłum.

Tymczasem Pan Jezus szanował Prawo. Wiele razy się na nie powoływał. Swoich przeciwników pytał: Co wam nakazał czynić Mojżesz? Młodemu człowiekowi, który pytał o radę wskazał przykazania Dekalogu. Dziś słyszeliśmy, że Jezus nie zamierzał podważać i znosić Prawa, ale je wypełnić.

Co to oznacza? Po pierwsze: w Jezusie wypełniają się wszystkie obietnice mesjańskie zapisane w Prawie i u Proroków. Po drugie: Jezus mówi: Moim pokarmem jest pełnić wolę Bożą. Jest ona zapisana w przykazaniach i całym Prawie Izraela. I po trzecie: Jezus wypełnia Prawo udoskonalając je. Słyszeliście, że powiedziano przodkom: Nie zabijaj! (…) A Ja wam powiadam: Każdy, kto się gniewa na swego brata, podlega sądowi. Wypełniając w ten sposób Prawo Starego Przymierza, Pan Jezus pokazał zawartą w nim wolę Bożą. Czy tym samym nie postawił nam większych wymagań.
ks. Sylwestra Matusiaka

Moje refleksje dotyczące uczestnictwa w kilkudniowych rekolekcjach tyczą się przede wszystkim poznania samej siebie, zbliżeniu do Pana Boga oraz zauważeniu drugiego człowieka i będącego w nim Jezusa. Będąc tam mogłam prawdziwie doświadczyć żywego Chrystusa oraz jego Bożej Miłości w swoim życiu. Umocniona Duchem Św. inaczej patrzę w przyszłość i na życie, które prawdziwie kocham oraz doceniam, szczerze dziękując za nie Panu Bogu. Wiem też, iż dzięki sile, którą zyskałam łatwiej będzie mi przezwyciężyć różne nieprzewidywalne zakręty oraz zakamarki życiowe pojawiające się w mojej szarej codzienności. Był to nie stracony czas, jaki przeżyłam. Sądzę, iż towarzyszące mi wspomnienia wyryją trwały ślad w mojej pamięci. Dlatego gorąco zachęcam każdego, kto jeszcze nie był rekolekcjach młodzieżowych, do uczestnictwa, gdyż będących tam przeżyć nie da się opisać żadnymi słowami - to po prostu trzeba przeżyć.







1 4 1
2010-03-26T08:10:18+01:00
7.03 W dzisiejszej Ewangelii mamy wspomnienie dwóch tragicznych wydarzeń: zamordowania Piłata Galilejczyków składających ofiarę w świątyni jerozolimskiej oraz wzmiankę o 18 osobach przywalonych gruzami obronnej wieży w Siole.Wielu mogło sądzić, że to kara Boża za ich gzrechy. Pan Jezus jednak zdecydowanie odrzuca to przekonanie i powtarza :"Jeśli sie nie nawrócicie, wszyscy tak samo zginiecie."To jego powarzna ale i serdeczna przestroga, chociaż niektórzy mówią:groźba.

8.03 Na wygnaniu w Babilonie zgromadzenie Izraela skazało na śmierć Zuzannę, niesłusznie oskarżoną przez dwóch starców. Zuzanna krzyczała do Boga, że umiera choc jest niewinna,a Pan Bóg jej wysłuchał, i posłał młodzieńca Daniela i kazał przerwać tą sytuację.

9.03 Zapewne każdy człowiek został przez kogos skrzywdzony. Szuka winy w sobie? Niestety rzadko pojawia się myśl o wybaczeniu. Pan bóg wybacza zawsze gdy o to prosze......."Jezus odrzekł mu :Nie mówię ci że siedem razy, ale aż siedemdziesiąt siedem razy."Prawda o chrześcijańskim wybaczeniu zawieraz sie w powyższym zdaniu. Człowiek wierzący przebacza zawsze.

10.03 "Nie sądźcie,że przyszedłem znieść Prawo czy Proroków.Przyszedłem nie po to aby je znieść, ale je wypełnić."-Co to oznacza? W jezusie wypełniają sie wszystkie obietnice mesjańskie zapisane w prawie i u Proroków. Jezus mówi:"Moim pokarmem jest pełnić słowo Boże."