Proszę pomóżcie mi w polskim .Polecenie Przeczytaj fragment tekstu .Sporządz notatkę w formiie streszczenia .Pamiętaj o budowaniu krótkich ,najlepiej pojedynczych zdań i przedstawieniu tylko treści tekstu ,a nie swojej opinii.
-Ale i ja zostawiłem pułapkę!-wyprężyłem się dumnie .-Gąbkęz łazienki rozłożyłem w bibiotece i wycisnąłem na nią pięć tub chlorofilowej pasty do zębów .Nocny gość musiał na nią wdepnąć i znajdziemy jego ślady .Pobiegliśmy na górę do biblioteki.Gąbka leżała tam ,gdzie ją wczoraj wieczorem położyłem :między fotelem a kominkiem.Na chlorofilowej paście zaznaczał się wyrażnie ślad czyjegoś buta .Ktoś nocą wszedł na goąbkę i pasta przylepiła mu się do podszew .Pozostawiając na podłodze zielonkowe ślady ,tajemniczy osobnik obszedł stół w bibliotece i skierował się do drzwi .-Otrożnie!-wrzasnąłem na Bigosa i Wierzchoń .-Nie zadepczcie tych śladów .To są wizytówki ducha .
Duch wyszedł na korytarz ,potem po schodach powędrował do sieni .Ślady w sieni prowadziły do drzwi mojego pokoju .-Odwiedził pana nocą -ze strachem stwierdziła panna Wierzchoń .[...]Jej przerażenie jeszcze wzrosło ,gdy przekonaliśmy się ,że ślady wiodły wprost do mego szezlongu i urywały się przy moich butach [...].Wziąłem je do ręki.Na podeszwach moich butów widniały ślady chlorofilowej pasty...
-Pan sobie z nas zakpił -rzekł kolega Bigos .
-Pan jest lunatykiem-burknęła panna Wierzchoń .
Przyłożyłem dłoń do pierśi :
-Przysięgam ,że nocą nigdzie nie chodziłem .Duch spłatał mi głupiego figla.
Ale oni mi nie wierzyli.
Z góry wielkie dzięki

3

Odpowiedzi

2010-03-26T16:41:45+01:00
Bohater tekstu zastawił pułapkę na nocnego gościa. Był z tego bardzo dumny. Jego dumę wzmacniało to że intruz zostawił na niej ślady- pułapka zadziałała. Bohater wraz z ekipą tropiącą próbowali złapać tego "ducha" idąc po śladach. Na końcu okazało się że nie bylo żadnego ducha, że to bohater lunatykował w nocy. Jednak on nadal twierdził że ktoś jeszcze musiał być w jego pokoju tej nocy.
1 5 1
Najlepsza Odpowiedź!
  • Użytkownik Zadane
2010-03-26T16:46:38+01:00
W bibliotece zostawiono pułapkę . Wyciśnięto na gąbkę 5 tubek pasty do zębów. Nocny gość powinien pozostawić po sobie ślady. Chłopcy pobiegli do biblioteki to sprawdzić. Gąbka leżała na swoim miejscu. Ślady po paście były skierowane w stronę drzwi . Chłopcy stwierdzili, że są to wizytówki ducha. Prowadziły po schodach w stronę sieni, a potem do pokoju jednego z nich, co z przerażeniem odkryli. Ślady urwały się przy butach jednego z chłopców. Wszyscy stwierdzili, że sobie z nich zażartował . Jednak chłopiec zarzekał się, że to nie jego sprawka.
1 5 1
2010-03-26T17:00:01+01:00
Nasz bohater podłożył pułapkę na ducha. Chciał go przyłapać więc na gąbkę nalał pastę do zębów i połozył pomieędzy fotelem a kominkiem.
Następnego dnia zobaczyli ślady które prowadziły do sieni.
Doszli po śladach do pokoju bohatera. Wszyscy obecni stwierdzili ze jest on lunatykiem i zadnego ducha nie ma, ale nasz bohater nadal twierdzi że nie lunatykował.
1 5 1